Lance Armstrong: "Brałem doping"

Podziel się
Lance Armstrong: "Brałem doping"
WP

Stało się to, o czym tak naprawdę wiedzieli wszyscy. Jeden z najbardziej utytułowanych sportowców w historii przyznał się do brania dopingu, o który od lat był podejrzewany. Zrobił to w iście hollywoodzkim stylu: na fotelu u królowej telewizji, czyli Oprah Winfrey. Jak zmywać z siebie grzechy i błagać o przebaczenie, to tylko u niej.

Ta rozmowa musiała go kosztować wiele nerwów. Armstrong próbował zachować stalowe nerwy, lecz emocje co chwila brały nad nim górę. Udało mu się jednak powiedzieć to, czym sport żył od wielu lat: dopingiem.

Tak odpowiadał na wręcz fundamentalne pytania:

WP

Czy kiedykolwiek brałeś niedozwolone substancje, by poprawić swoje wyniki? Tak. Czy wśród tych substancji było EPO? Tak. Czy kiedykolwiek dokonywałeś transfuzji krwi? Tak. Czy stosowałeś kiedykolwiek inne niedozwolone substancje, jak testosteron, kortyzon czy hormon wzrostu? Tak. Podczas wszystkich swoich siedmiu wygranych w Tour de France stosowałeś niedozwolone substancje albo wpływałeś na swoją krew? Tak. Czy według ciebie było w ogóle możliwe, by wygrać Tour de France bez dopingu? Siedem razy z rządu? Według mnie nie.

Sportowiec wreszcie powiedział prawdę, ale czy tym samym odzyskał dobre imię? Czy ludzie znowu mu uwierzą? Kłamał już tyle razy, zapierał się, choć wyniki testów wyraźnie mówiły, że stosował doping.

Niektórzy docenią jego odwagę, inni odwrócą się od niego na dobre.
Do której grupy wy się zaliczacie?

Podziel się
WP

(fot. newspix.pl)

**Lance Armstrong i jego powrót do życia**

Polub WP Gwiazdy
WP
WP
WP