Trwa ładowanie...
dsepwpp

Tylko w WP: Podziękowania od matki, której dziecko ocalił Krzysztof Ibisz

Krzysztof Ibisz uratował syna jednej z czytelniczek Wirtualnej Polski. Po latach udało nam się ich skontaktować.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Krzysztof Ibisz ma na swoim koncie bohaterski wyczyn.
Krzysztof Ibisz ma na swoim koncie bohaterski wyczyn. (ONS.pl)
dsepwpp

Do dramatycznego zdarzenia doszło w 2012 r. Prezenter Polsatu był z synem Maksymilianem na nartach w Białce Tatrzańskiej. W trakcie zjazdu ze stoku Krzysztof Ibisz zauważył zwisającego z wyciągu chłopca.

- Zobaczyłem, jak jakiś mały chłopiec zsunął się z kanapy wyciągu i rodzice go trzymają za ręce jakieś 20 metrów na ziemią! Ten wyciąg jest dość długi. Czy wytrzymają jeszcze kilkanaście słupów do końca? I tak przejechali już chyba dwa, trzymając wiszące w powietrzu dziecko tylko za ręce! - opowiadał dziennikarz w rozmowie z "Faktem" tuż po zdarzeniu.

Krzysztof Ibisz w ekspresowym tempie zjechał ze stoku, aby zaalarmować obsługę. Wysłuchano go i zatrzymano wyciąg. Rodzicom udało się wciągnąć 9-latka na kanapę.

dsepwpp

Zobacz: Ibisz broni prywatności: "Nie jestem jeszcze gotowy na demakijaż"

Pod naszą wczorajszą publikacją na temat Krzysztofa Ibisza ukazał się komentarz matki uratowanego chłopca. Pani Katarzyna chciała jeszcze raz podziękować bohaterskiemu prezenterowi.

"Pan Krzysztof pomógł uratować mojego syna. Do końca życia będę mu za to wdzięczna. Nie mam ochoty występować w mediach, ale osobiście do mnie dzwonił po zdarzeniu na stoku parę lat temu. Na pewno on pamięta o kogo chodzi.

dsepwpp

Panie Krzysiu, syn jest w jednym z najlepszych liceów w Krakowie, do którego było 14 kandydatów na miejsce. Stara się chłopak, mam nadzieję, że będzie z niego tak samo super gość jak pan. Też nie będzie się nigdy wahać biec innym z pomocą, nawet w butach narciarskich, tak jak pan to zrobił, aby ratować moje dziecko.

Ci wszyscy ludzie, którzy nam wtedy pomogli, zasługują na wszystko, co najlepsze. Na naszym miejscu mógł być każdy z was. A to oznacza, że ci ludzie pomogliby każdemu z was, gdybyście potrzebowali pomocy" - napisała poruszona internautka.

Udało nam się skontaktować z Krzysztofem Ibiszem i przekazać słowa wdzięczności pani Katarzyny.

- Wzruszyłem się. Jest mi niezmiernie miło. Gratuluję wspaniałego syna. Pozdrawiam Państwa bardzo serdecznie - odpowiedział.

Mamy nadzieję, że ta wiadomość dotrze do rodziny z Krakowa. Również gratulujemy osiągnięć syna i życzymy dalszych sukcesów.

dsepwpp

Podziel się opinią

Share

dsepwpp

dsepwpp