Ewa Żarska: obrońca Stefana W. zna ryzyko. Pogróżki to jedna strona medalu
Bycie "obrońcą diabła" wiąże się z otrzymywaniem pogróżek i wystawieniem na publiczne potępienie. Niektórzy nie wytrzymują takiej presji i rezygnują. Inni, wręcz przeciwnie - podejmują się trudnych spraw licząc na późniejsze korzyści.