W warszawskiej agencji towarzyskiej gościły największe sławy. "Przychodził z uczestnikami programu i nie chciał płacić za seks"
Były gangster z grupy pruszkowskiej wsadził kij w mrowisko, przeprowadzając wywiad-rzekę z burdelmamą agencji "Rasputin". Kobieta ujawniła, że widok celebryty czy jurora z talent show wpadającego na "dziewczynki" nie był niczym wyjątkowym.