Artur Rojek: chciałbym być kundlem, by nie trwać sekundę
Stajemy się kimś, kim nie jesteśmy. Po drodze zaciera się nam to, co jest najbardziej istotne, bo w gruncie rzeczy jesteśmy prości i zwykli. Żadna kolejna etykietka nie uczyni nas szczęśliwszymi - mówi Artur Rojek, wracając z nową płytą "Kundel".