Studio 54 - świątynia rozpusty w centrum cywilizowanego świata. Każdy mógł mieć swoje 15 minut sławy
Największe gwiazdy tamtych czasów uprawiały seks z nieznajomymi. Nad nimi stali kelnerzy o wyglądzie cherubinów, podając na tacach darmowego szampana i kilogramy kokainy. Studio 54 do dziś jest miejscem owianym legendą. Nowożytna Gomora skończyła podobnie jak jej biblijny pierwowzór.