Maja Rutkowski była na miejscu tragedii w Bukowinie Tatrzańskiej. "Łzy cisną mi się do oczu"
Maja Rutkowski przeżyła chwile grozy. Żona detektywa przyznała, że w chwili wypadku przebywała w rejonie stacji narciarskiej w Bukowinie Tatrzańskiej. We wzruszającym wpisie poprosiła swoich fanów, aby doceniali każdą kruchą chwilę życia.