Umarła na oczach najbliższych. Dziś miałaby 64 lata
Była niekwestionowaną seksbombą lat 80. Piękna, rudowłosa i zmysłowa. A przy tym niezwykle serdeczna, otwarta, zawsze uśmiechnięta i służąca innym pomocą. Gdyby Ewa Sałacka ciągle żyła, 3 maja obchodziłaby 64. urodziny.