7 grzechów Piotra Kupichy
None
Piotr Kupicha
Liderowi zespołu Feel zarzuca się skąpstwo, zapatrzenie w siebie i dwulicowość. Czy komuś zależy na zniszczeniu jego wizerunku?
Piotr Kupicha
Super Express podaje, że lider zespołu Feel nie liczy się ze swoimi fanami i zaraz po zejściu ze sceny, odjeżdża do domu.
Piotr Kupicha
Tabloid zarzuca muzykowi, że ma podobno w nosie nawet dzieci, które cierpliwie czekają po koncercie na jego autograf.
Piotr Kupicha
Marzą o autografach swojego idola. Wśród nich niepełnosprawna dziewczynka na wózku. Tak bardzo chce choć dotknąć ukochanego piosenkarza - czytamy w Super Expressie.
Piotr Kupicha
Tabloid zarzucił muzykowi także kilka innych "grzeszków", m.in. przypomniał, że Kupicha był kiedyś podejrzany o plagiat.
Piotr Kupicha
Utwór A gdy jest już ciemno uznano za zbyt podobny do innej piosenki wykonywanej przez zagraniczną piosenkarkę.
Piotr Kupicha
Najpoważniejszy jest jednak zarzut skąpstwa. Tabloid podaje, że Piotr Kupicha zgarnia większość zarobków, oddając kolegom z zespołu ochłapy.
Piotr Kupicha
Super Express twierdzi, że za każdy z koncertów Kupicha bierze 15 tysięcy, płacąc swoim kolegom po 500-1000 złotych!
Piotr Kupicha
Czy nie macie wrażenia, że zarzuty skierowane pod adresem Piotr Kupichy są nieco przesadzone? Owszem, zespół, który gra 20 koncertów miesięcznie, nie ma czasu dla fanów.
Piotr Kupicha
Wydaje nam się jednak, że warto byłoby zrozumieć muzyków, którzy chcą pełnymi garściami czerpać z sukcesu. Nawet, jeśli nie rozdają autografów, to nie zasłużyli chyba na takie obelgi? Co o tym sądzicie?