Doda pokazała nowego partnera?!

None

1 z 12Doda, Mateusz Motyczyński

Obraz
© instagram

Od kilku tygodni mówi się, że piosenkarka znów jest zakochana. Doda tylko podkręca te spekulacje, publikując zdjęcia z gołym męskim torsem w tle lub z romantycznej kolacji dla dwojga. Zgodnie z obietnicą, którą złożyła po rozstaniu z Błażejem Szychowskim, na razie nie zdradzała szczegółów nowego związku. Ostatnio pokazała się jednak z tajemniczym mężczyzną u boku. Czyżby to jej wybranek?

Na Instagramie artystki pojawiły się fotografie z Mateuszem Motyczyńskim. Już jakiś czas temu spekulowano, że dla Doroty mężczyzna rzucił Marysię Niklińską. Mateusz i Doda pokazywali się razem na salonach, a do zdjęć pozowali wtuleni w siebie.

Na najnowszych fotografiach nie jest inaczej. Piosenkarka w krótkich spodenkach, koronkowej, białej bluzce i kozakach Chanel wygląda, jakby szła na randkę. Autorem zdjęć jest Mateusz, który pojawia się również na kilku z nich. Doda wyjaśnia jednak pod jednym z obrazków, kim dla niej jest Motyczyński.

Z partnerem, którego nazywam kuzynem - brzmi podpis.

Zdaje się zatem, że Rabczewska naprawdę nie ma ochoty opowiadać o nowej miłości, a Mateusz, z którym się przyjaźni, służy tylko jako przykrywka dla prawdziwego partnera.

Co o tym sądzicie?

2 z 12Doda

Obraz
© instagram

Od kilku tygodni mówi się, że piosenkarka znów jest zakochana. Doda tylko podkręca te spekulacje, publikując zdjęcia z gołym męskim torsem w tle lub z romantycznej kolacji dla dwojga. Zgodnie z obietnicą, którą złożyła po rozstaniu z Błażejem Szychowskim, na razie nie zdradzała szczegółów nowego związku. Ostatnio pokazała się jednak z tajemniczym mężczyzną u boku. Czyżby to jej wybranek?

Na Instagramie artystki pojawiły się fotografie z Mateuszem Motyczyńskim. Już jakiś czas temu spekulowano, że dla Doroty mężczyzna rzucił Marysię Niklińską. Mateusz i Doda pokazywali się razem na salonach, a do zdjęć pozowali wtuleni w siebie.

Na najnowszych fotografiach nie jest inaczej. Piosenkarka w krótkich spodenkach, koronkowej, białej bluzce i kozakach Chanel wygląda, jakby szła na randkę. Autorem zdjęć jest Mateusz, który pojawia się również na kilku z nich. Doda wyjaśnia jednak pod jednym z obrazków, kim dla niej jest Motyczyński.

Z partnerem, którego nazywam kuzynem - brzmi podpis.

Zdaje się zatem, że Rabczewska naprawdę nie ma ochoty opowiadać o nowej miłości, a Mateusz, z którym się przyjaźni, służy tylko jako przykrywka dla prawdziwego partnera.

Co o tym sądzicie?

3 z 12Doda

Obraz
© instagram

Od kilku tygodni mówi się, że piosenkarka znów jest zakochana. Doda tylko podkręca te spekulacje, publikując zdjęcia z gołym męskim torsem w tle lub z romantycznej kolacji dla dwojga. Zgodnie z obietnicą, którą złożyła po rozstaniu z Błażejem Szychowskim, na razie nie zdradzała szczegółów nowego związku. Ostatnio pokazała się jednak z tajemniczym mężczyzną u boku. Czyżby to jej wybranek?

Na Instagramie artystki pojawiły się fotografie z Mateuszem Motyczyńskim. Już jakiś czas temu spekulowano, że dla Doroty mężczyzna rzucił Marysię Niklińską. Mateusz i Doda pokazywali się razem na salonach, a do zdjęć pozowali wtuleni w siebie.

Na najnowszych fotografiach nie jest inaczej. Piosenkarka w krótkich spodenkach, koronkowej, białej bluzce i kozakach Chanel wygląda, jakby szła na randkę. Autorem zdjęć jest Mateusz, który pojawia się również na kilku z nich. Doda wyjaśnia jednak pod jednym z obrazków, kim dla niej jest Motyczyński.

Z partnerem, którego nazywam kuzynem - brzmi podpis.

Zdaje się zatem, że Rabczewska naprawdę nie ma ochoty opowiadać o nowej miłości, a Mateusz, z którym się przyjaźni, służy tylko jako przykrywka dla prawdziwego partnera.

Co o tym sądzicie?

4 z 12Doda, Mateusz Motyczyński

Obraz
© instagram

Od kilku tygodni mówi się, że piosenkarka znów jest zakochana. Doda tylko podkręca te spekulacje, publikując zdjęcia z gołym męskim torsem w tle lub z romantycznej kolacji dla dwojga. Zgodnie z obietnicą, którą złożyła po rozstaniu z Błażejem Szychowskim, na razie nie zdradzała szczegółów nowego związku. Ostatnio pokazała się jednak z tajemniczym mężczyzną u boku. Czyżby to jej wybranek?

Na Instagramie artystki pojawiły się fotografie z Mateuszem Motyczyńskim. Już jakiś czas temu spekulowano, że dla Doroty mężczyzna rzucił Marysię Niklińską. Mateusz i Doda pokazywali się razem na salonach, a do zdjęć pozowali wtuleni w siebie.

Na najnowszych fotografiach nie jest inaczej. Piosenkarka w krótkich spodenkach, koronkowej, białej bluzce i kozakach Chanel wygląda, jakby szła na randkę. Autorem zdjęć jest Mateusz, który pojawia się również na kilku z nich. Doda wyjaśnia jednak pod jednym z obrazków, kim dla niej jest Motyczyński.

Z partnerem, którego nazywam kuzynem - brzmi podpis.

Zdaje się zatem, że Rabczewska naprawdę nie ma ochoty opowiadać o nowej miłości, a Mateusz, z którym się przyjaźni, służy tylko jako przykrywka dla prawdziwego partnera.

Co o tym sądzicie?

5 z 12Doda

Obraz
© instagram

Od kilku tygodni mówi się, że piosenkarka znów jest zakochana. Doda tylko podkręca te spekulacje, publikując zdjęcia z gołym męskim torsem w tle lub z romantycznej kolacji dla dwojga. Zgodnie z obietnicą, którą złożyła po rozstaniu z Błażejem Szychowskim, na razie nie zdradzała szczegółów nowego związku. Ostatnio pokazała się jednak z tajemniczym mężczyzną u boku. Czyżby to jej wybranek?

Na Instagramie artystki pojawiły się fotografie z Mateuszem Motyczyńskim. Już jakiś czas temu spekulowano, że dla Doroty mężczyzna rzucił Marysię Niklińską. Mateusz i Doda pokazywali się razem na salonach, a do zdjęć pozowali wtuleni w siebie.

Na najnowszych fotografiach nie jest inaczej. Piosenkarka w krótkich spodenkach, koronkowej, białej bluzce i kozakach Chanel wygląda, jakby szła na randkę. Autorem zdjęć jest Mateusz, który pojawia się również na kilku z nich. Doda wyjaśnia jednak pod jednym z obrazków, kim dla niej jest Motyczyński.

Z partnerem, którego nazywam kuzynem - brzmi podpis.

Zdaje się zatem, że Rabczewska naprawdę nie ma ochoty opowiadać o nowej miłości, a Mateusz, z którym się przyjaźni, służy tylko jako przykrywka dla prawdziwego partnera.

Co o tym sądzicie?

6 z 12Doda

Obraz
© instagram

Od kilku tygodni mówi się, że piosenkarka znów jest zakochana. Doda tylko podkręca te spekulacje, publikując zdjęcia z gołym męskim torsem w tle lub z romantycznej kolacji dla dwojga. Zgodnie z obietnicą, którą złożyła po rozstaniu z Błażejem Szychowskim, na razie nie zdradzała szczegółów nowego związku. Ostatnio pokazała się jednak z tajemniczym mężczyzną u boku. Czyżby to jej wybranek?

Na Instagramie artystki pojawiły się fotografie z Mateuszem Motyczyńskim. Już jakiś czas temu spekulowano, że dla Doroty mężczyzna rzucił Marysię Niklińską. Mateusz i Doda pokazywali się razem na salonach, a do zdjęć pozowali wtuleni w siebie.

Na najnowszych fotografiach nie jest inaczej. Piosenkarka w krótkich spodenkach, koronkowej, białej bluzce i kozakach Chanel wygląda, jakby szła na randkę. Autorem zdjęć jest Mateusz, który pojawia się również na kilku z nich. Doda wyjaśnia jednak pod jednym z obrazków, kim dla niej jest Motyczyński.

Z partnerem, którego nazywam kuzynem - brzmi podpis.

Zdaje się zatem, że Rabczewska naprawdę nie ma ochoty opowiadać o nowej miłości, a Mateusz, z którym się przyjaźni, służy tylko jako przykrywka dla prawdziwego partnera.

Co o tym sądzicie?

7 z 12Doda

Obraz
© instagram

Od kilku tygodni mówi się, że piosenkarka znów jest zakochana. Doda tylko podkręca te spekulacje, publikując zdjęcia z gołym męskim torsem w tle lub z romantycznej kolacji dla dwojga. Zgodnie z obietnicą, którą złożyła po rozstaniu z Błażejem Szychowskim, na razie nie zdradzała szczegółów nowego związku. Ostatnio pokazała się jednak z tajemniczym mężczyzną u boku. Czyżby to jej wybranek?

Na Instagramie artystki pojawiły się fotografie z Mateuszem Motyczyńskim. Już jakiś czas temu spekulowano, że dla Doroty mężczyzna rzucił Marysię Niklińską. Mateusz i Doda pokazywali się razem na salonach, a do zdjęć pozowali wtuleni w siebie.

Na najnowszych fotografiach nie jest inaczej. Piosenkarka w krótkich spodenkach, koronkowej, białej bluzce i kozakach Chanel wygląda, jakby szła na randkę. Autorem zdjęć jest Mateusz, który pojawia się również na kilku z nich. Doda wyjaśnia jednak pod jednym z obrazków, kim dla niej jest Motyczyński.

Z partnerem, którego nazywam kuzynem - brzmi podpis.

Zdaje się zatem, że Rabczewska naprawdę nie ma ochoty opowiadać o nowej miłości, a Mateusz, z którym się przyjaźni, służy tylko jako przykrywka dla prawdziwego partnera.

Co o tym sądzicie?

8 z 12Doda

Obraz
© instagram

Od kilku tygodni mówi się, że piosenkarka znów jest zakochana. Doda tylko podkręca te spekulacje, publikując zdjęcia z gołym męskim torsem w tle lub z romantycznej kolacji dla dwojga. Zgodnie z obietnicą, którą złożyła po rozstaniu z Błażejem Szychowskim, na razie nie zdradzała szczegółów nowego związku. Ostatnio pokazała się jednak z tajemniczym mężczyzną u boku. Czyżby to jej wybranek?

Na Instagramie artystki pojawiły się fotografie z Mateuszem Motyczyńskim. Już jakiś czas temu spekulowano, że dla Doroty mężczyzna rzucił Marysię Niklińską. Mateusz i Doda pokazywali się razem na salonach, a do zdjęć pozowali wtuleni w siebie.

Na najnowszych fotografiach nie jest inaczej. Piosenkarka w krótkich spodenkach, koronkowej, białej bluzce i kozakach Chanel wygląda, jakby szła na randkę. Autorem zdjęć jest Mateusz, który pojawia się również na kilku z nich. Doda wyjaśnia jednak pod jednym z obrazków, kim dla niej jest Motyczyński.

Z partnerem, którego nazywam kuzynem - brzmi podpis.

Zdaje się zatem, że Rabczewska naprawdę nie ma ochoty opowiadać o nowej miłości, a Mateusz, z którym się przyjaźni, służy tylko jako przykrywka dla prawdziwego partnera.

Co o tym sądzicie?

9 z 12Doda

Obraz
© instagram

Od kilku tygodni mówi się, że piosenkarka znów jest zakochana. Doda tylko podkręca te spekulacje, publikując zdjęcia z gołym męskim torsem w tle lub z romantycznej kolacji dla dwojga. Zgodnie z obietnicą, którą złożyła po rozstaniu z Błażejem Szychowskim, na razie nie zdradzała szczegółów nowego związku. Ostatnio pokazała się jednak z tajemniczym mężczyzną u boku. Czyżby to jej wybranek?

Na Instagramie artystki pojawiły się fotografie z Mateuszem Motyczyńskim. Już jakiś czas temu spekulowano, że dla Doroty mężczyzna rzucił Marysię Niklińską. Mateusz i Doda pokazywali się razem na salonach, a do zdjęć pozowali wtuleni w siebie.

Na najnowszych fotografiach nie jest inaczej. Piosenkarka w krótkich spodenkach, koronkowej, białej bluzce i kozakach Chanel wygląda, jakby szła na randkę. Autorem zdjęć jest Mateusz, który pojawia się również na kilku z nich. Doda wyjaśnia jednak pod jednym z obrazków, kim dla niej jest Motyczyński.

Z partnerem, którego nazywam kuzynem - brzmi podpis.

Zdaje się zatem, że Rabczewska naprawdę nie ma ochoty opowiadać o nowej miłości, a Mateusz, z którym się przyjaźni, służy tylko jako przykrywka dla prawdziwego partnera.

Co o tym sądzicie?

10 z 12Doda

Obraz
© instagram

Od kilku tygodni mówi się, że piosenkarka znów jest zakochana. Doda tylko podkręca te spekulacje, publikując zdjęcia z gołym męskim torsem w tle lub z romantycznej kolacji dla dwojga. Zgodnie z obietnicą, którą złożyła po rozstaniu z Błażejem Szychowskim, na razie nie zdradzała szczegółów nowego związku. Ostatnio pokazała się jednak z tajemniczym mężczyzną u boku. Czyżby to jej wybranek?

Na Instagramie artystki pojawiły się fotografie z Mateuszem Motyczyńskim. Już jakiś czas temu spekulowano, że dla Doroty mężczyzna rzucił Marysię Niklińską. Mateusz i Doda pokazywali się razem na salonach, a do zdjęć pozowali wtuleni w siebie.

Na najnowszych fotografiach nie jest inaczej. Piosenkarka w krótkich spodenkach, koronkowej, białej bluzce i kozakach Chanel wygląda, jakby szła na randkę. Autorem zdjęć jest Mateusz, który pojawia się również na kilku z nich. Doda wyjaśnia jednak pod jednym z obrazków, kim dla niej jest Motyczyński.

Z partnerem, którego nazywam kuzynem - brzmi podpis.

Zdaje się zatem, że Rabczewska naprawdę nie ma ochoty opowiadać o nowej miłości, a Mateusz, z którym się przyjaźni, służy tylko jako przykrywka dla prawdziwego partnera.

Co o tym sądzicie?

11 z 12Doda

Obraz
© instagram

Od kilku tygodni mówi się, że piosenkarka znów jest zakochana. Doda tylko podkręca te spekulacje, publikując zdjęcia z gołym męskim torsem w tle lub z romantycznej kolacji dla dwojga. Zgodnie z obietnicą, którą złożyła po rozstaniu z Błażejem Szychowskim, na razie nie zdradzała szczegółów nowego związku. Ostatnio pokazała się jednak z tajemniczym mężczyzną u boku. Czyżby to jej wybranek?

Na Instagramie artystki pojawiły się fotografie z Mateuszem Motyczyńskim. Już jakiś czas temu spekulowano, że dla Doroty mężczyzna rzucił Marysię Niklińską. Mateusz i Doda pokazywali się razem na salonach, a do zdjęć pozowali wtuleni w siebie.

Na najnowszych fotografiach nie jest inaczej. Piosenkarka w krótkich spodenkach, koronkowej, białej bluzce i kozakach Chanel wygląda, jakby szła na randkę. Autorem zdjęć jest Mateusz, który pojawia się również na kilku z nich. Doda wyjaśnia jednak pod jednym z obrazków, kim dla niej jest Motyczyński.

Z partnerem, którego nazywam kuzynem - brzmi podpis.

Zdaje się zatem, że Rabczewska naprawdę nie ma ochoty opowiadać o nowej miłości, a Mateusz, z którym się przyjaźni, służy tylko jako przykrywka dla prawdziwego partnera.

Co o tym sądzicie?

12 z 12Doda

Obraz
© instagram

Od kilku tygodni mówi się, że piosenkarka znów jest zakochana. Doda tylko podkręca te spekulacje, publikując zdjęcia z gołym męskim torsem w tle lub z romantycznej kolacji dla dwojga. Zgodnie z obietnicą, którą złożyła po rozstaniu z Błażejem Szychowskim, na razie nie zdradzała szczegółów nowego związku. Ostatnio pokazała się jednak z tajemniczym mężczyzną u boku. Czyżby to jej wybranek?

Na Instagramie artystki pojawiły się fotografie z Mateuszem Motyczyńskim. Już jakiś czas temu spekulowano, że dla Doroty mężczyzna rzucił Marysię Niklińską. Mateusz i Doda pokazywali się razem na salonach, a do zdjęć pozowali wtuleni w siebie.

Na najnowszych fotografiach nie jest inaczej. Piosenkarka w krótkich spodenkach, koronkowej, białej bluzce i kozakach Chanel wygląda, jakby szła na randkę. Autorem zdjęć jest Mateusz, który pojawia się również na kilku z nich. Doda wyjaśnia jednak pod jednym z obrazków, kim dla niej jest Motyczyński.

Z partnerem, którego nazywam kuzynem - brzmi podpis.

Zdaje się zatem, że Rabczewska naprawdę nie ma ochoty opowiadać o nowej miłości, a Mateusz, z którym się przyjaźni, służy tylko jako przykrywka dla prawdziwego partnera.

Co o tym sądzicie?

Wybrane dla Ciebie