WAŻNE
TERAZ

Kto zagra w pucharach, kto spadł z PKO Ekstraklasy? Oto końcowa tabela

Fajbusiewicz pogryziony przez psy!

None

1 z 6Michał Fajbusiewicz

Obraz
© Fotografia: Akpa

Nie tak wyobrażał sobie relaksujący spacer z własnym czworonogiem. Znany z programu "997" Michał Fajbusiewicz (60 l.) już trzeci tydzień leży w szpitalu po tym, jak jego i jego psa zaatakowała sfora bezpańskich psów! Wściekłe bestie dotkliwie pogryzły popularnego dziennikarza, ma za sobą już trzy operacje, a jego ręka wciąż wymaga leczenia i zabiegów! Przypadek pana Michała to kolejny tego typu dramat w Polsce. Niemal co chwilę media informują o dzieciach i dorosłych pogryzionych przez bezpańskie lub źle pilnowane czworonogi. Czasami taki atak kończy się tragicznie!

(Bze/fakt.pl)

[

Obraz

]( http://www.efakt.pl )

2 z 6Michał Fajbusiewicz

Obraz
© Fotografia: Akpa

Mieszkający na łódzkim osiedlu domków jednorodzinnych Fajbusiewicz tego dnia jak zawsze wybrał się na przechadzkę ze swoim pupilem. Nie spodziewał się, że spacer zakończy się dramatem.

[

Obraz

]( http://www.efakt.pl )

3 z 6Michał Fajbusiewicz

Obraz
© kapif.pl

- Spacerowałem z psem po moim osiedlu. W ogrodzeniu jednego z domów była dziura, przez którą wybiegło kilka psów. Zaatakowały mnie i mojego psa - opowiada Fajbusiewicz w rozmowie z Faktem. - Mam pogryzioną rękę... - dodaje dziennikarz. Obrażenia pana Michała są bardzo poważne.

[

Obraz

]( http://www.efakt.pl )

4 z 6Michał Fajbusiewicz

Obraz
© kapif.pl

- Jestem już trzeci tydzień w szpitalu - mówi znany z "997" tropiciel przestępców. Niestety, w miejsce, które dzikie bestie poszarpały zębami, wdała się ropowica - stan zapalny, który jest ciężki do zaleczenia.

[

Obraz

]( http://www.efakt.pl )

5 z 6Michał Fajbusiewicz

Obraz
© Fotografia: Akpa

- Miałem być dwa, trzy dni w szpitalu, a leżę już tyle czasu i nie wiem kiedy będę mógł wyjść - opowiada Fajbusiewicz. - Nie można się pozbyć ropy z ręki, a dopóki się jej nie pozbędziemy, to nie można goić rany. I tak tu już lekarze walczą prawie 3 tygodnie. Jedyną metodą, żeby ropa schodziła, jest operacyjne nacinanie ręki. Na razie miałem już takie trzy operacje i nie widać końca. Paskudna sprawa - dodaje obolały dziennikarz.

[

Obraz

]( http://www.efakt.pl )

6 z 6Michał Fajbusiewicz

Obraz
© Damian Burzykowski/newspix.pl

Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

[

Obraz

]( http://www.efakt.pl )

Wybrane dla Ciebie