Krystyna Prońko straciła siostrzeńca
Krystyna Prońko przeżywa obecnie trudne chwile. W wyniku powypadkowych obrażeń zmarł siostrzeniec piosenkarki, najbliższa jej osoba.
Mateusz był synem siostry Prońko, Małgorzaty. Odkąd rozpoczął studia w stolicy, zamieszkał razem z ciocią w jej podwarszawskim domu. Jej życie potoczyło się tak, że piosenkarka nie miała własnych dzieci. Wszystkie swoje uczucia przelała więc na siostrzeńca. Dała mu pracę w swoim studio nagraniowym. Mateusz organizował również jej koncerty.
Jak podaje Rewia, wracając z jednego z nich chłopak uległ wypadkowi - odniósł wiele ciężkich obrażeń, jednak dzięki opiece najlepszych specjalistów powoli odzyskiwał siły. Niestety jego stan nagle uległ pogorszeniu w wyniku wewnętrznych obrażeń, które ujawniły się po czasie.
Krystyna Prońko bardzo przeżywa tę stratę. Artystka jest w szoku, ale wspierają ją rodzina i przyjaciele. Bardzo potrzebuje teraz dużo wsparcia...
(JMa)