Maserak pobił kobietę?!

None

1 z 6Rafał Maserak

Obraz
© PIOTR KUCZA / Newspix.pl

Nie do wiary! Rafał Maserak damskim bokserem?!

Tak twierdzi kobieta, którą popularny tancerz miał rzekomo pobić pod jednym z warszawskich klubów. 31-latka niczego się nie spodziewała. A jednak! Z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala. Miała spuchnięte oczy, ranę na nosie i wstrząśnienie mózgu.

Nie dość, że zachował się jak damski bokser i tchórz, bo uciekł z miejsca napaści, to nawet nie poczuwa się do przeprosin - wyznaje Super Expressowi poszkodowana.

Co na to tancerz?

To prowokacja - broni się.

2 z 6Rafał Maserak

Obraz
© Fotografia: Akpa

13 września zostałam pobita przez Rafała Maseraka przed klubem Enklawa w Warszawie - wyznaje rzekoma ofiara tancerza, która o wszystkim opowiedziała tabloidowi.

Kobieta twierdzi, że kiedy wychodziła z klubu, zobaczyła dwóch szarpiących się mężczyzn. W jednym z nich rozpoznała znanego z Tańca z gwiazdami tancerza. Natychmiast postanowiła zainterweniować.

3 z 6Rafał Maserak

Obraz
© Fotografia: Akpa

Po chwili pan Maserak w przypływie szału skierował swój cios wprost w moją twarz. Upadłam na chodnik, straciłam na chwile przytomność i zalałam się krwią. Gdy odzyskałam przytomność, była przy mnie kobieta, która pomogła mi wstać, otarła mi twarz z krwi, zawiadomiła policję i pogotowie. Rafała Maseraka nie było już na miejscu. Stchórzył i uciekł, jak twierdzą świadkowie napaści - relacjonuje.

4 z 6Rafał Maserak

Obraz
© MIROSLAW PIESLAK / Newspix.pl

Pobita kobieta zrobiła obdukcję, na której wypisane zostały takie obrażenia jak: stłuczenie głowy, wstrząśnienie mózgu, zasinienie obu oczodołów, rana grzbietu nosa oraz konieczność powtórzenia tomografii w celu wykluczenia dalszych konsekwencji.

5 z 6Rafał Maserak

Obraz
© Fotografia: Akpa

Poszkodowana, która nie może zrozumieć postępowania Rafała Maseraka, postanowiła spotkać się z nim, by opowiedzieć, jakich doznała obrażeń. Z jej relacji wynika, że nie zrobiło to jednak na oprawcy żadnego wrażenia.

Nie dość, że zachował się jak tchórz, bo uciekł z miejsca napaści, to nawet nie poczuwa się do przeprosin. Obecnie chcę, żeby pan Maserak odpowiedział za swój czyn w sądzie, tym bardziej, że ten cios mógł okazać się śmiertelny, gdyby był zadany w skroń, kilka centymetrów wyżej - wyznaje Super Expressowi przerażona kobieta.

6 z 6Rafał Maserak

Obraz
© Fotografia: Akpa

Rafał Maserak nie przyznaje się jednak do winy. Podejrzewa, że ktoś chce go w to wszystko wrobić.

Nie uderzyłem tej kobiety. Wychodząc z klubu, zobaczyłem ją skuloną i podszedłem do niej zobaczyć, czy wszystko w porządku. To jest jakaś prowokacja z jej strony - tłumaczy tancerz.

Wszelkie wyjaśnienia będzie musiał jednak złożyć teraz także policji, która prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

Wierzycie, że Maserak mógł zrobić coś takiego?

Wybrane dla Ciebie