Michał Wiśniewski: "Zaszyłem się"

None

1 z 5Michał Wiśniewski

Obraz
© AKPA

Problemów muzyka ciąg dalszy. Michał Wiśniewski przyzwyczaił nas już do tego, że kłopotami i wszelakimi dolegliwościami dzieli się z mediami. Nie powinno zatem nikogo dziwić, że o chorobie alkoholowej również opowiedział przed kamerami. W "Dzień Dobry TVN" zdradził, że zdecydował się powziąć ostateczne kroki, by zamknąć ten rozdział w swoim życiu.

2 z 5Michał Wiśniewski

Obraz
© AKPA

Wiśniewski opowiadał już w prasie i telewizji o przebytej łuszczycy i nowotworze. Teraz nie bał się wyznać, że w ostatnich latach za często zaglądał do kieliszka. Zrobił to przy okazji rozmowy z dziennikarką programu śniadaniowego o pracy nad nową płytą. Zaprosił ją do studia nagrań i zdradził, że ma powody do radości...

3 z 5Michał Wiśniewski

Obraz
© AKPA

Miałem taki okres po 20 latach hulanki estradowej, że cztery miesiące temu się zaszyłem. Cztery miesiące nie piję. Zrobiłem to dla siebie - zdradził w programie na żywo.

Zainspirował go kolega z Radomia. Teraz obaj się cieszą, że mogą przeżyć wszystko na trzeźwo.

4 z 5Michał Wiśniewski, Dominika Tajner-Wiśniewska

Obraz
© AKPA

Michał zapewnia, że problemy z alkoholem nie wpłynęły negatywnie na jego małżeństwo, głównie dzięki cierpliwości czwartej żony, Dominiki Tajner-Wiśniewskiej.

Ja ciągle pracuję nad szóstym, siódmym i dziewiątym dzieckiem. Generalnie to jest dojrzały związek i podejmujemy decyzję świadomie.

5 z 5Michał Wiśniewski

Obraz
© AKPA

Wiśniewski nie byłby sobą, gdyby nie zdradzał szczegółów ze swojego życia opinii publicznej. Pomijając, czy jest to komuś potrzebne, czy też nie, podziwiamy go za odwagę i szczerość.

Wybrane dla Ciebie