Supertajny ślub Rubika
None
Atmosfera pod kościołem
Jak już wcześniej donosiliśmy Piotr Rubik i Agata Paskudzka pobrali się w minioną sobotę. Nikt jednak nie spodziewał się tak tajnego ślubu.
Atmosfera pod kościołem
To miał być najgłośniejszy ślub tego roku - i z pewnością będzie, ale chyba nikt nie będzie wspominał go miło!
Atmosfera pod kościołem
Nikt nie widział nawet sukni panny młodej, bo wchodziła do kościoła zasłonięta parasolami.
Atmosfera pod kościołem
Podobnie było w gośćmi weselnymi.
Atmosfera pod kościołem
Kościoła strzegła ochrona i nikt nie miał szans zobaczyć młodej pary.
Atmosfera pod kościołem
Najbardziej dociekliwym został lufcik w drzwiach kościoła.
Atmosfera pod kościołem
Ostatecznie okazało się, że Piotr Rubik i Agata Paskudzka powiedzą sobie "tak" w kościele pw. św. Jadwigi.
Atmosfera pod kościołem
Podobno fani kompozytora byli zawiedzeni i krzyczeli: Żenada, żenada!.
Atmosfera pod kościołem
Wszyscy, którzy chcieli zobaczyć Rubika i jego żonę (a nie byli zaproszeni na ślub) byli potraktowani jak intruzi.
Atmosfera pod kościołem
Tylko nieliczni mieli ochotę przywitać się z fotoreporterami.
Atmosfera pod kościołem
Po ślubie odbyło się przyjęcie. Wesele pary zaplanowano w pensjonacie im. Jana Pawła II, którego wynajęcie mogło kosztować Rubika nawet ćwierć miliona złotych. Jak podaje "Fakt", Rubik i Paskudzka mieli zakaz zbliżania się do okien, by nikt nie mógł im zrobić zdjęć.
Atmosfera pod kościołem
My zadajemy sobie tylko pytanie, po co ten cały cyrk?