Tymochowicz odpuści Dodzie?

Obraz

Po 3 tygodniach od wybuchu afery postanowił spuścić z tonu, by nie robić krzywdy 2,5 letniej Nataszy.

Gdy w jednym z wywiadów Doda zdradziła, że Piotr Tymochowicz nie jest biologicznym ojcem swojej córki, rozpętała się prawdziwa afera. Specjalista od wizerunku nie przebierał w słowach, komentując postępowanie Dody i Pawelca, prezentera radiowego, prawdziwego ojca dziewczynki. Dziś emocje już opadły i, jak podaje tygodnik Twoje Imperium, Piotr Tymochowicz, który jeszcze niedawno zapowiadał, że pozwie Dodę i zażąda od niej miliona złotych odszkodowania, spuścił z tonu...

W emocjach mówi się różne rzeczy. Choć zapowiadałem, że pójdę do sądu, teraz nie chcę o tym gadać. Sprawa dotyczy nie tylko mnie, ale także mojej córki i partnerki. Nawet jeśli znajdzie finał w sądzie, nie będę na ten temat rozmawiał - zapewnia w rozmowie z Twoim Imperium Tymochowicz.

Specjalista od wizerunku zorientował się bowiem, że afera szkodzi przede wszystkim 2,5 letniej Nataszy, która nie jest niczemu winna. Dlatego właśnie postanowił zmienić taktykę i nie zdradza, czy i jak będzie kontynuować walkę z Dodą i Pawelcem. Czy podjął słuszną decyzję?

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ