Kompleksy gwiazd
None
Angelina Jolie
Jeszcze jeden dowód na to, że gwiazdy są normalnymi ludźmi - takimi jak my! Chociaż z okładek kolorowych magazynów spoglądają na nas piękne twarze chodzących ideałów, to kryją się za nimi kobiety świadome swych niedoskonałości. Zdziwicie się, ile maja sobie do zarzucenia te, którym zazdrości urody mnóstwo kobiet!
Największy atut Angeliny Jolie? Każdy bez wahania odpowie, że naturalnie wydatne usta. Dzięki nim wciąż zaliczana jest do czołówki najseksowniejszych aktorek. Kto by przypuszczał, że są jej utrapieniem? A jednak! Podobno nie lubi ich i wolałaby, żeby niczym się nie wyróżniały.
Marta Żmuda-Trzebiatowska
Marta wciąż w wywiadach chce nas przekonać do tego, że jest zwykłą dziewczyną borykającą się z niedoskonałościami. Co takiego ma sobie do zarzucenia? Mam cellulit i krzywe nogi, jakbym w dzieciństwie siedziała okrakiem na beczce - powiedziała kiedyś w rozmowie z kobiecym magazynem. Z kolei tabloidowi zwierzyła się, że jest "zwykłą Martą" a nie żadną seksbombą.
Marta Żmuda-Trzebiatowska
Edyta Herbuś
Edyta Herbuś
Natalia Lesz
Jednym z postanowień piosenkarki na 2010 rok było... przybranie na wadze. Miesiące mijają, a Natalia nie wydaje się zaokrąglać. To właśnie brak kobiecych kształtów jest dla niej największym kompleksem. My jednak uważamy, że taka szczupła figura świetnie jej pasuje.
Iza Miko
Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska
Paris Hilton
Paris Hilton
Anja Rubik
Anja Rubik
Nie przepadam u siebie za wieloma rzeczami, ale chyba najbardziej nie lubię swoich bioder. Chciałabym żeby były węższe. Gdyby ktoś przeprowadzał operację bioder, byłabym pierwsza w kolejce - powiedziała nasza modelka, idolka wielu młodych dziewcząt marzących o światowej karierze.