Karły, koks i największa balanga w historii rock'n'rolla. Tego nie zobaczysz w filmie o Queen
Osiem lat. Tyle zajęło żyjącym członkom Queen przeniesienie historii zespołu na duży ekran. "Bohemian Rhapsody" bez wątpienia odniesie sukces. Szkoda tylko, że dostaniemy hagiografię wypraną z kontrowersji, które latami rozpalały media.
G. Kłos