Trwa ładowanie...

Anna Popek modli się o pokój. Wierzy, że ta wojna może być po coś

- Takie momenty, jak ten, są po to, aby świat trochę oprzytomniał - powiedziała w rozmowie z jednym z portali Anna Popek. Dziennikarka TVP wierzy, że wojna na Ukrainie przyniesie światu potrzebne otrzeźwienie.

Share
Anna Popek pojawiła się na premierze filmu "Sonata" z symboliczną przypinką w kolorach ukraińskiej flagi. Dziennikarka nie poprzestaje jednak na symbolach  Anna Popek pojawiła się na premierze filmu "Sonata" z symboliczną przypinką w kolorach ukraińskiej flagi. Dziennikarka nie poprzestaje jednak na symbolach Źródło: AKPA, fot: AKPA
d213ctv

Anna Popek, podobnie jak wielu anonimowych, jak i tych znanych Polaków, włączyła się w pomoc uciekającym z ogarniętej wojną Ukrainy obywatelom tego kraju. Na swoim instagramowym profilu dziennikarka TVP publikuje m.in. informacje o tym, gdzie uchodźcy mogą znaleźć pomoc psychologiczną lub prawną czy o innych pomocowych inicjatywach.

W niedzielę Popek pokazała efekty imponującej zbiórki prowadzonej w jednej z warszawskich parafii, za której pośrednictwem najpotrzebniejsze uciekinierom rzeczy trafią do potrzebujących. Jak wyznała ostatnio dziennikarka, w tym trudnym czasie kościół odwiedza regularnie, modląc się w intencji pokoju na świecie.

ZOBACZ TEŻ: Prawda ukrywana przed Putinem? Ekspert o "tragicznych wydarzeniach"

- Chodzę do kościoła codziennie, o 17.30 są różańce w intencji pokoju na Ukrainie. Ludzie się naprawdę żarliwie modlą i takie momenty, jak ten, są po to, aby świat trochę oprzytomniał i zrozumiał, że naprawdę nieważne są nowe torebki i buty, złoto czy waluty, ale to, jak żyjemy i jacy jesteśmy dla innych - wyznała w rozmowie z serwisem Pomponik Anna Popek.

W przekonaniu dziennikarki znanej z anteny TVP Info czy rozgłośni Polskiego Radia, niestety tylko w obliczu zagrożenia ludzkość zaczyna rozumieć, co tak naprawdę powinno być najważniejsze w życiu człowieka.

d213ctv

- Szkoda, że musi do tego dochodzić w takich momentach, bo w czasach pokoju nie jesteśmy tego w stanie zrozumieć. Czasem muszą być takie drastyczne wydarzenia, żeby z ludzi wyszło to, co dobre - przekonywała Anna Popek, jednocześnie podkreślając, że życzy zarówno Ukrainie, jak i sobie samej, jak najszybszego końca krwawego konfliktu.

Więcej informacji na temat bieżącej sytuacji na Ukrainie znajdziesz na liveblogu WP Wiadomości.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d213ctv
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d213ctv
d213ctv