Trwa ładowanie...
d1pe2tu

Trzecia żona Wiśniewskiego dwukrotnie się nawróciła. "Bóg się o mnie upomniał"

Anna Świątczak po raz kolejny opowiedziała o swoim nawróceniu i relacji z Bogiem. Była żona Michała Wiśniewskiego jest przekonana, że to właśnie wiara pomogła jej stanąć na nogi, gdy zawalił jej się cały świat.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Anna Świątczak przeżyła nawrócenie
Anna Świątczak przeżyła nawrócenie (YouTube)
d1pe2tu

O tym duecie było naprawdę głośno. Gdy Michał Wiśniewski rozwiódł się z Mandaryną, związał się z Anną Świątczak. Para wzięła szybki ślub w Las Vegas, którego najważniejsze momenty transmitował TVN w specjalnie stworzonym programie. Później małżonkowie wspólnie z zespołem Ich Troje wystąpili w półfinale Konkursu Piosenki Eurowizji w Rydze, a po kilku latach... postanowili się rozwieść.

ZOBACZ WIDEO: Anna Świątczak: "Ci, którzy idą za Bogiem, są jego dziećmi"

W 2011 r. Świątczak wróciła do panieńskiego nazwiska i zniknęła z show-biznesu. Trzy lata później znów zrobiło się o niej głośno. Wszystko dlatego, że wstąpiła do wspólnoty Chrześcijańskiego Kościoła Reformacyjnego i jak sama ogłosiła w mediach, przeżyła nawrócenie.

d1pe2tu

- To nie Michał, to ja dziś decyduję o odejściu. Zraniłam jego i nasz dom. To ja nawaliłam i biorę na klatę konsekwencje. Być może podejmuję najgorszą decyzję w moim życiu, za którą prawdopodobnie przyjdzie mi słono zapłacić. (...) Miałam bogatego męża, wielki dom. Ta dziura gdzieś pozostała nadal, chyba jednak nieco głębiej schowana. I ta świadomość, że Bóg patrzy na mnie, jak go ranię, jak nie szanuję swojego męża. Po 6 latach moje małżeństwo się rozpadło i to znowu była moja decyzja. (...) Znowu zostałam sama, tyle że z córkami i bagażem potwornych doświadczeń duchowych - mówiła w przejmującym nagraniu, które obiegło wówczas sieć.

  YouTube
(YouTube)

Dopiero teraz okazało się, że jej nawrócenie nie było pierwszym w życiu. Świątczak przeżywała podobne rozterki, jeszcze zanim trafiła na scenę i zyskała popularność.

- Zbuntowałam się na wszechświat i Boga. (...) Uznałam, że wezmę sprawy w swoje ręce. No i nagle zaczęły się spełniać wszystkie moje marzenia. Wszystko to, o co kiedyś się modliłam. Chciałam śpiewać. Dołączyłam do Ich Troje, zaczęłam grać duże koncerty. Marzyłam o rodzinie. Wyszłam z mąż, urodziłam dzieci. Wydawało mi się, że nad wszystkim mam kontrolę. Cieszyłam się, że wszystko idzie po mojej myśli. No i po kilku latach takiej sielanki, w 2010 roku nagle łupnęło z każdej strony - i prywatnie, i zawodowo. Oczywiście, nie wydarzyło się to z dnia na dzień, ale stopniowo wszystko zaczęło się walić w moim życiu. Wiedziałam, że gdzieś w tym wszystkim się zgubiłam. W nic już nie wierzyłam. Wydawało mi się, że jestem biedna i poszkodowana przez los - powiedziała w rozmowie z plejada.pl.

d1pe2tu

Gdy poczuła, że świat jej się zawalił, znów zwróciła się do Boga. Uważa, że to właśnie dzięki ponownemu nawróceniu i wejściu na drogę wiary odzyskała równowagę i szczęście w życiu.

- Sam Bóg się wtedy o mnie upomniał i pokazał mi inną perspektywę. Zrozumiałam, że sama, opierając się na swojej wiedzy i sile, nie jestem w stanie zbudować niczego stabilnego. Postanowiłam więc zaufać Bogu, stanąć po jego stronie. Uznałam, że skoro on mnie stworzył, to najlepiej wie, czego potrzebuję. I powoli zaczęłam, a w zasadzie to on zaczął, porządkować moje życie. Znowu powiedziałam, że chcę, żeby Pan Bóg był pierwszy w moim życiu - dodała w tej samej rozmowie.

Anna Świątczak w 2012 r. wyszła za perkusistę, Michała Żeńcę. Obecnie znów współpracuje z Ich Troje i byłym mężem Michałem Wiśniewskim.

d1pe2tu

Podziel się opinią

Share
d1pe2tu
d1pe2tu