Trwa ładowanie...

Brutalnie o rządzie i Morawieckim. "Banda nieudaczników, którzy topią Polskę"

Na nic zdały się apele polityków o powściągnięcie emocji i nieużywanie wulgaryzmów. W odpowiedzi na kolejne obostrzenia rządu Tymon Tymański napisał Mateuszowi Morawieckiemu, co mu leży na wątrobie. Nie są to miłe słowa.

Share
Tymon Tymański nie wytrzymał i rozjechał rząd w swoim wspisieTymon Tymański nie wytrzymał i rozjechał rząd w swoim wspisieŹródło: East News, Facebook.com
d2al26z

4 listopada odbyła się konferencja premiera Mateusza Morawieckiego, na której przedstawił plan działania rządu na najbliższe tygodnie. Oprócz nowych wytycznych dotyczących m.in. edukacji i handlu poznaliśmy też szczegółowe obostrzenia uderzające w szeroko pojętą kulturę i sztukę – placówki kultury (w tym m.in. kina) zostaną wkrótce ponownie zamknięte, zakazano też organizacji spotkań i imprez oraz ograniczono zgromadzenia publiczne do 5 osób.

W sieci natychmiast pojawiły się komentarze dotyczące obostrzeń i wprowadzenia częściowego lockdownu. Wśród oburzonych znalazł się Tymon Tymański – muzyk, prozaik, wokalista i kompozytor związany z takimi kultowymi zespołami jak Miłość, Kury czy Tymon & The Transistors.

Tymański dał upust swojemu niezadowoleniu na FB, gdzie zamieścił wpis, w którym zwrócił się do premiera, nie szczędząc mu gorzkich i brutalnie dosadnych słów.

Paweł Grzesiowski wprost o zamykaniu sklepów. Surowo ocenia decyzję rządu

"Morawiecki, spryciarzu. Ale to wszystko genialnie wymyśliłeś! Właśnie odwołałeś mi ostatni koncert w listopadzie - w teatrze. We wrześniu i październiku odwołałeś mi zresztą wszystko. Ale najważniejsze, że twoje pier***one wybory się odbyły i jesteś dalej u reżimowej władzy razem z bandą nieudaczników, którzy właśnie topią nas wszystkich razem z okrętem zwanym Polską" - zwraca się do premiera Tymański, a dalej jest tylko gorzej i ostrzej.

d2al26z

"Oczywiście Wy macie szalupy i kapoki - my nie... Pozamykałeś szkoły, w związku z czym teraz mogę zostać już tylko darmową niańką, której nikt nie zapłaci za siedzenie w domu z dziećmi - bo Twój system mnie nie dostrzega" – kontynuuje.

Według legendy polskiej alternatywy partia rządząca nie tylko zostawiła na lodzie artystów, ale też całą rzeszę grup społecznych i zawodowych.

"Nie widzi (system – przyp. red.) i od początku nie widział tu miejsca dla wielu z nas... Albowiem twoje faszystowskie państwo beztrosko położyło lachę na mnie i na kilkuset tysiącach artystów, ludziach rozrywki oraz gastronomii... Milionach dziewczyn i matek, rolników, sprzedawców kwiatów, prywatnych nauczycieli i wszelkiej maści przedsiębiorców...." – wylicza Tymański.

Muzyka wzburzyły też słowa premiera, który na konferencji poprosił, aby protestujący przenieśli się do sieci.

d2al26z

"Na co Ty proponujesz nam grzeczny protest w sieci, żebyśmy nie dokładali do tego, co sam spierd***łeś. Mówisz - masz! Przez ostatnie miesiące dawaliście d**y i teraz partaczycie wszystkie rzeczy po kolei - niczym skończeni amatorzy. Pamiętaj - nie zapomnimy ci tego, co mówiłeś o pandemii i jak przygotowałeś kraj na najgorsze..." – grzmi Tymański.

 Kończąc swój wywód, Tymański ubolewa, że premier nie podał się do dymisji i rysuje przyszłość Morawieckiego w ciemnych barwach.

"W szczególności dlatego, że zadbałeś tylko o swoich ludzi, swoją partię i swoją władzę. W demokratycznym kraju uczciwy premier podaje się do dymisji. Ty się nie poddasz, tylko będziesz dalej iść w zaparte. Tak czy owak, kiedyś będziesz siedział... I żeby Ci nie było smutno, znajdziemy Ci odpowiednie towarzystwo" – kwituje Tymański.

Pod wpisem muzyka pojawiło się wiele komentarzy jego fanów. Ich pobieżna lektura jasno pokazuje, że mają oni bardzo podobny, krytyczny ogląd sytuacji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2al26z
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2al26z
d2al26z