Koncert Edyty Górniak
Kilka dni temu w Kielcach odbył się pierwszy koncert Edyty Górniak w ramach jej jubileuszowej trasy „Love 2 Love”. Edyta świętuje 25 lat na scenie, poza tym jest to jej pierwsze tournée od 16 lat!
To na pewno dla niej ogromne przeżycie, na szczęście ma u swego boku najbliższą osobę, syna Allana.
Chłopiec ma 11 lat i jest oczkiem w głowie mamy. Wspierają się nawzajem, tym bardziej, że w ich życiu nastąpił bardzo trudny czas. Ojciec Allana, Dariusz K. przebywa w areszcie od lipca ubiegłego roku po tym, jak zabił przechodzącą na pasach kobietę. Dodatkowo był wtedy pod wpływem kokainy. Od tego zdarzenia Edyta sama o sobie mówi, że jest „samotną matką” i nie zawsze łatwo jest jej pogodzić życie zawodowe z obowiązkami wobec Allana. Stara się jak może i każdą wolną chwilę spędza z synem, zabierając go np. na Mazury, gdzie razem łowią ryby. Piosenkarka chce wynagrodzić chłopcu ich nietypową sytuację, na szczęście jest on podobno bardzo wyrozumiały i zdaje sobie sprawę, z tego, że Edyta musi znaleźć czas również dla fanów.
Tegoroczne wakacje były dla dorastającego Allana wyjątkowe. W nagrodę za bardzo dobre wyniki w nauce artystka zgodziła się wysłać go na wymarzony obóz przetrwania nad Bałtykiem. Chociaż, jak sama mówiła, bardzo bała się o to, jak chłopiec poradzi sobie przez dwa tygodnie w obcym miejscu, z dala od rodziny i przyjaciół. Nie miała jednak wyjścia, bo musiała wywiązać się z danej obietnicy.
Wbrew jej obawom chłopiec wrócił cały i zdrów, choć „troszkę uszkodzony”, jak powiedziała w "Fakcie".
Dla Allana to nie koniec wakacyjnych przeżyć! Niejeden nastolatek mógłby mu pozazdrościć, bo obecnie towarzyszy mamie w jej trasie „Love 2 Love”, a jest to nie lada gratka dla chłopca, który sam jest bardzo zainteresowany muzyką. Chciał nawet wziąć udział w „The Voice of Poland” i to w charakterze uczestnika! Nie udało mu się jednak przekonać do tego pomysłu mamy, która uważa, że na karierę w show-biznesie jest dla niego za wcześnie.
Podobno sobotni koncert diwy w Kielcach zgromadził 4-tysięczną widownię. Allan był zapewne dumny z mamy i równie podekscytowany co ona, bo po występie przytulił ją mocno, a potem wspólnie pozowali do zdjęć. Zobaczcie!