Trwa ładowanie...

Chcieli jej zapłacić, gdyby poroniła. Maffashion ujawnia szokujące informacje

Julia Kuczyńska udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o ciąży, macierzyństwie i jej związku z Sebastianem Fabijańskim. Gwiazda wyjawiła rzeczy, o których nigdy wcześniej nie mówiła.

Share
Opowiedziała o ciąży i macierzyństwieOpowiedziała o ciąży i macierzyństwieŹródło: AKPA, fot: Baranowski
d4mkza2

Maffashion to najpopularniejsza influencerka w Polsce. W ubiegłym roku na świat przyszło jej pierwsze dziecko. Gwiazda długo utrzymywała informację o ciąży w tajemnicy. Zdecydowała się jednak ujawnić ją we wrześniu 2020 r. Niedługo później urodził się Bastek.

W najnowszym wywiadzie, którego udzieliła portalowi babybyann.com wyznała, dlaczego tak późno powiedziała o ciąży, jak ją zniosła i jak czuje się w roli mamy. Maffashion ujawniła także informacje, o których nikt wcześniej nie wiedział, a które są wstrząsające!

Na samym początku Julia Kuczyńska zdradziła, jak zareagowała, gdy dowiedziała się o ciąży. Dodała, że razem z Sebastianem planowali powiększyć rodzinę. - Straciłam równowagę w nogach i dwa razy uderzyłam o ścianę, idąc po telefon, żeby zadzwonić. Dosłownie zwaliło mnie z nóg - wyznała.

d4mkza2

Maffashion zdradziła, że pierwsze miesiące ciąży były bardzo stresujące. - To był okres obawy, czy tę ciążę donoszę. To było ciężkie. U lekarza bywałam kilka razy w miesiącu. Co chwilę sprawdzałam hormony - choruję na niedoczynność tarczycy. Dodajmy do tego początek pandemii i niewiedzę, jak będzie wyglądać dostępność lekarzy… Było dużo stresu - zdradziła Maffashion.

Zobacz także: Maffashion wspiera strajk wolnych mediów

Maffashion zdobyła się na szczerość. Zaproponowano jej pieniądze jeśli poroni

Okazało się, że informacja o ciąży Maffashion przedostała się do mediów szybciej, niż chciała tego przyszła mama. - [...] Zanim zdążyłam poinformować drugą grupę bliskich, media napisały, że najprawdopodobniej w tej ciąży jestem. Złapali mnie pod kliniką z trudnymi ciążami, zadzwonili do Sebastiana, chcąc dopytać, czy potwierdzamy, że spodziewamy się dziecka i jednocześnie informując, że news ze zdjęciami spod kliniki na pewno zostanie opublikowany. [...]. Zaczęłam się cała trząść ze stresu… Stwierdziliśmy, że potwierdzimy temu portalowi mój stan, ale nie chcemy, żeby publikowali zdjęcia, żeby cokolwiek pisali, bo moja ciąża była trudna, nie mogłam się stresować - opowiedziała influencerka.

d4mkza2

Okazało się, że narzeczony Julii dopytywał portal, czy mogą zapłacić za to, żeby zdjęcia nie pojawiły się w sieci. - Byliśmy w stanie to zrobić - dodała. - Odpowiedziano nam, że to nie jest kwestia pieniędzy, że "szefowa każe", że i tak je opublikują. Popłakałam się i powiedziałam, że - jeśli będzie taka sytuacja, że cokolwiek się stanie ze względu na stres [...] to będzie ich wina - dodała Maffashion. - Zasugerowano mi, że gdybym poroniła, to dostanę pieniądze. Tak to było… - wyznała.

Gwiazda bardzo chciała urodzić Bastka siłami natury. Niestety nie udało się. - Poród naturalny nie przynosił efektu, a czas zaczął być na wagę złota - dziecku spadało tętno… Trzeba było podjąć decyzję o cesarskim cięciu. - zdradziła.

Blogerka wyznała, że po porodzie od czasu do czasu miewa "jakieś takie słabsze momenty". Okazuje się również, że zatrudniła nianię - bez niej nie mogłaby wrócić do pracy. - Dziadkowie niestety daleko, więc super, że jest ona. Mam ten przywilej, że mnie na nią stać. Tylko dzięki niej mogłam wrócić do roboty - zdradziła. Dodała także, że jej narzeczony jest zakochany w Bastku. - On zwariował na punkcie syna, jest po uszy zakochany! Jest tatą zapatrzonym w Bastka, okazuje mu dużo miłości.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4mkza2
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4mkza2
d4mkza2