Trwa ładowanie...

Nick Kamen nie żyje. Model i podopieczny Madonny miał 59 lat

Nick Kamen zmarł we wtorek 4 maja w swoim domu w Londynie. Największą popularność zyskał jako model z reklamy jeansów Levi's w latach 80., a także z przeboju "Each Time You Break My Heart" napisanego przez Madonnę.

Nick Kamen nie żyje. Model i podopieczny Madonny miał 59 latNick Kamen nie żyje. Model i podopieczny Madonny miał 59 latŹródło: Getty Images
d47df3c
d47df3c

Ivor Neville Kamen, znany szerszej publiczności jako Nick Kamen, zmarł w niedzielę 4 maja wieczorem w swojej londyńskiej posiadłości. Informację o śmierci piosenkarza potwierdziła BBC rodzina gwiazdora. Na ten moment nie ujawniono przyczyny zgonu.

Nick Kamen zdobył sławę dzięki udziałowi w reklamie Levi's 501 z 1985 r., gdzie... rozbierał się w pralni. Reklama uczyniła go symbolem seksu i zwróciła uwagę Madonny. Piosenkarka wysłała mu piosenkę, którą napisała specjalnie dla niego wraz ze Stephenem Brayem. Następnie wraz z Kamenem pracowali przy utworze "Each Time You Break My Heart", który finalnie trafił na debiutancki album modela.

Kamen spotykał się ze znanymi kobietami, w tym z aktorką Talisą Soto i supermodelką Tatjaną Patitz. W latach 1999-2001 rozpoczął bardzo głośny romans z prezenterką telewizyjną Amandą de Cadenet, po czym gwiazdor zniknął ze świecznika i rzadko go widywano publicznie. 

- Ostatni raz widziałem Nicka cztery miesiące temu i powiedział, że to cud, że wciąż żyje. Był bardzo słaby, ale ucieszyłem się, gdy zobaczyłem go idącego na spacer z Lucindą. Niestety ledwo był w stanie utrzymać się na nogach. (...) Nick był wspaniałym człowiekiem i wszyscy go znali. Nie mówił zbyt wiele o swojej karierze muzycznej i, szczerze mówiąc, nie interesowało mnie to specjalnie. Po prostu lubiłem go za to, kim był - powiedział 62-letni Tchaik Chassay, sąsiad Kamena, w rozmowie z MailOnline.

Oni odeszli w 2020 roku

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d47df3c
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d47df3c