Trwa ładowanie...

Polskie Radio zastrzegło nazwę ”Przyjaciele Karpia”. Pomysłodawca akcji Kuba Strzyczkowski jest rozbawiony

Polskie Radio zastrzegło w Urzędzie Patentowym nazwę ”Przyjaciele Karpia”. Kuba Strzyczkowski dla WP: - To jest Monty Python. Życzyłbym pani prezes Agnieszce Kamińskiej, żeby zastrzegała nazwy, które sama wymyśli.

Share
Prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska zastrzegła nazwę "Przyjaciele karpia"
Prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska zastrzegła nazwę "Przyjaciele karpia"Źródło: East News
dt2yaz7

”Przyjaciele Karpia” to nazwa projektu dziennikarzy Programu Trzeciego Polskiego Radia, którzy od 2000 roku co roku nagrywali piosenkę o perypetiach karpia przed nadchodzącymi świętami. Charakterystyczny refren zaczynał się zawsze od słów ”Krok po kroku, krok po kroczku, najpiękniejsze w całym roczku - idą święta”.

Słowa, co roku inne, pisali dziennikarze Trójki: Kuba Strzyczkowski, Grzegorz Wasowski czy Artur Andrus. Piosenkę wykonywał cały zespół radiowy. Utwór trafiał na płytę, będącą częścią charytatywnej akcji Polskiego Radia.

Tymczasem, jak podały Wirtualne Media, na stronie Urzędu Patentowego widnieje wniosek z 2 grudnia (zgłoszenie Z.521649), w którym Polskie Radio wystąpiło o zastrzeżenie nazwy ”Przyjaciele Karpia”. Wniosek obejmuje nagrania dźwiękowe i audiowizualne płyty CD i DVD, a także ”usługi w zakresie tworzenia nowych technik dotyczących realizacji i rozpowszechniania programów radiowych”.

dt2yaz7

Monika Kuś z Biura Zarządu Polskiego Radia wyjaśniła nam, że "tytuły, o których zastrzeżenie wnioskuje obecnie Polskie Radio już dziś należą do Polskiego Radia S.A., a ich zastrzeżenie w Urzędzie Patentowym jako znaków towarowych jest przejawem dbałości o interes nadawcy publicznego i ma na celu zabezpieczenie Polskiego Radia S.A. przed szeroko pojętymi nieuczciwymi praktykami rynkowymi. Spółka występuje wyłącznie o zastrzeżenie tych znaków towarowych, których jest właścicielem".

Niżej nasza rozmowa z Kubą Strzyczkowskim, który wymyślił Przyjaciół Karpia w 2000 roku i napisał słowa do pierwszych dwóch piosenek z tego cyklu.

Sebastian Łupak: ”Krok po kroku, krok po kroczku, idą święta…” Kto napisał te słowa?

Kuba Strzyczkowski, Radio 357: Ja. Tego refrenu Polskie Radio, niestety, nie może zastrzec, bo jest chroniony w ZAIKS-ie.

dt2yaz7

Skąd pomysł Przyjaciół Karpia?

To był wynik pewnego zakładu. W grudniu 2000 roku powiedziałem reporterowi Trójki, Markowi Wałkuskiemu, że może zaśpiewalibyśmy wspólnie świąteczną piosenkę. Kolega Wałkuski odpowiedział: ”jak jesteś taki mądry, to napisz”. Nie było wyjścia. Tak powstał pierwszy ”karp”. Musiałem się natrudzić, żeby namówić koleżanki i kolegów do śpiewania, bo wszyscy się bali. Więc w tym pierwszym ”karpiu” ja dużo śpiewam, ale nie dlatego, że mam takie ambicje, tylko dlatego, że nie było chętnych.

Piosenka okazała się przebojem, zawędrowała na pierwsze miejsce Listy Przebojów Programu Trzeciego. W następnych latach już miałem kolejkę chętnych do śpiewania. Napisałem tekst drugiego ”karpia”, a potem pomyślałem, że miło by było, gdyby zdolniejsi koledzy pisali słowa. Zaproponowałem to Arturowi Andrusowi, który napisał trzeciego i czwartego ”karpia”, a potem byli różni autorzy przez lata. Wspólne śpiewanie stało się tradycją.

Karp Story 2013 (Trójka)

Piosenka przy okazji wspierała też akcje charytatywne…

Generalnie pomagaliśmy dzieciom z rodzinnych domów dziecka. Przez ostatnie lata beneficjentem jest Fundacja Św. Mikołaja. Co roku prowadziłem na antenie Trójki licytację. Do tego pieniądze pochodziły ze sprzedaży świątecznej płyty. Była też akcja smsowa. Wystarczyło wysłać sms-a z hasłem ”Pomoc”. Może słowo ”pomoc” pani prezes Kamińska też teraz zastrzeże?!

dt2yaz7

Co pan sądzi o zastrzeżeniu tej nazwy przez Polskie Radio?

To jest zabawne, ale też żałosne. Wydawało się, że grupa Monty Pythona wyznaczyła granice głupich kroków. Ale okazuje się, że pani Agnieszka Kamińska, prezes Polskiego Radia, przebija ten sufit. Życzyłbym pani prezes Kamińskiej, żeby zastrzegała nazwy, które sama wymyśli. To byłoby ambitniejsze. Jestem przejęty brakiem nowych pomysłów Polskiego Radia. To bardzo smutne, że tendencja słuchalności Trójki jest spadkowa. Jak mawiał Antoni Słonimski: tonący brzydko się chwyta.

Będzie pan starał się udowodnić przed sądem, że to pana projekt?

Znając siebie, nie będzie mi się chciało brudzić zarękawków. Nie chce mi się brać udziału w tych zawodach z panią prezes Kamińską.

dt2yaz7

Może Polskie Radio ma prawo do tej nazwy, bo byliście wtedy pracownikami Polskiego Radia i nagrywaliście piosenkę w studiu tego radia?

Myślę, że procesowo jest to do wygrania, bo prawo stanowi, że Polskie Radio ma co prawda prawo do nagrania, które powstało w studiu PR, natomiast prawo do tytułu czy nazwy zespołu to jest rzecz do wygrania przed sądem. Ale szkoda mi na to czasu.

Czy napisał pan w tym roku nową wersję karpia?

Nowa wersja już jest nagrana i jest na etapie miksowania. Pewnie w przyszłym tygodniu będzie miała premierę. To będzie miły wstęp do inauguracji nadawania przez Radio 357. Autorem słów w tym roku jest Artur Andrus, a wykonuje piosenkę zespół Radia 357, w tym m.in. Marcin Łukawski, Marek Niedźwiecki, Kasia Borowiecka, Piotr Stelmach i Tomek Michniewicz.

dt2yaz7

W tym roku też współpracujemy z Fundacją św. Mikołaja, która nie chciała współpracować z Polskim Radiem i zdecydowała się na współpracę z nami. Też prowadzimy akcję sms-ową. W tym roku Fundacja Św. Mikołaja zbiera na komputery dla dzieci, które nie mają nawet w domu sprzętu, żeby wziąć udział w zdalnym nauczaniu. Takich dzieci może być w Polsce nawet 330 tysięcy.

Michał Olszański z Radia 357 nagrywa tegorocznego karpia (fot. Darek Kawka) East News
Michał Olszański z Radia 357 nagrywa tegorocznego "karpia" (fot. Darek Kawka)Źródło: East News

Czy wystąpicie jako Przyjaciele Karpia czy zmienicie nazwę?

Nie wiem, zapytam kolegów. Jestem w stanie wymyślić parę innych nazw, np. Miłośnicy Karpia. Od razu życzliwie podpowiem pani prezes Kamińskiej, żeby tę nazwę też zastrzegła. Mam dużo pomysłów, boję się, że Polskie Radio może nie nadążyć. Ale tak naprawdę nie nazwa jest tu ważna, nie tytuł, ale treść, intencje i pewna szlachetność.

Myśli pan, że nowa Trójka nagra swoją wersję?

Nic nie słyszałem, żeby Trójka miała nagrać w tym roku swoją wersję, ale też nie ma tam atmosfery świątecznej. Z tego, co słyszałem, jest raczej cmentarna, ludzie idą tam, zastanawiając się, czy nie zostaną zwolnieni.

Czego by pan życzył pani prezes Polskiego Radia z okazji nadchodzących świąt?

Odrobiny świątecznej refleksji.

dt2yaz7

Podziel się opinią

Share
dt2yaz7
dt2yaz7