Trwa ładowanie...
d227u00
News

Reklama wyprowadziła Annę Muchę z równowagi. Padają mocne słowa

Gdy ktoś jej zajdzie za skórę, to nie przebiera w słowach. Tym razem nie spodobała się reklama, którą usłyszała w radiu. Upust emocjom dała na instagramowej relacji. Musiała się nieźle zdenerwować.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Aktorka rzadko kiedy się tak wścieka.
Aktorka rzadko kiedy się tak wścieka. (East News, Fot: East News)
d227u00

- Właśnie wsiadłam do samochodu i włączyłam radio - zaczęła na Instagramie mocno podniesionym głosem. Z każdym kolejnym zdaniem wyjaśniała, co ją tak zdenerwowało.

- Rzadko kiedy się do tego stopnia wkurzam. Usłyszałam właśnie, moje drogie panie, że wynaleziono cudowny lek. Nie wiem, czy wiesz, ale twoje dziecko, które zostało urodzone przez cesarskie cięcie i nie przechodziło przez drogi rodne kobiety, nie otrzymało właściwych witamin. Dlatego też firma farmaceutyczna ma dla ciebie witaminki. Są wspaniałym rozwiązaniem dla takiego maluszka, które się właśnie urodziło. Wszystko przez to, że ty niestety nie wypchnęłaś go przez swoje drogi rodne, tylko zdecydowałaś się na cesarkę - mówiła wściekła, streszczając przekaz reklamy.

   Instagram.com

Nie mogło też zabraknąć apelu do kogoś, kto tę reklamę stworzył. - Otóż drodzy twórcy reklam. Nasze dzieci urodzone przez cesarkę rozwijają się prawidłowo - zapewniła i dodała na koniec: - Twórca tej reklamy oraz osoba, która zgodziła się taką reklamę umieścić oraz zapłacić za nią, został nie tylko podduszony w czasie porodu i miał bezdech taki, który po prostu spowodował niedotlenienie mózgu, ale także był grubo owinięty pępowiną - tym samym przekazała też "pozdrowienia" i poleciła zastanowić się nad pozytywnym przekazem.

d227u00

W trakcie nagrań aktorka przeklinała i zaznaczyła, że to będzie relacja "tylko dla dorosłych".

Widzieliście relację Anny Muchy?

d227u00

Podziel się opinią

Share

d227u00

d227u00