Trwa ładowanie...

Ricky Martin już tak nie wygląda. Drobna zmiana, a wprawia w osłupienie

Ricky Martin postanowił nieco zaszaleć. Jak sugeruje, z nudów zmienił jeden z elementów dobrze znanego wizerunku. Zabieg wprawdzie niepozorny, ale efekt… Zobaczcie sami!

Share
Ricky Martin zmienił wizerunekRicky Martin zmienił wizerunekŹródło: Getty Images, fot: Frazer Harrison
d44vcjt

Ricky Martin to zdecydowanie jeden z artystów, który oszukał czas. Bo mimo jego upływu ani popularność piosenkarza, ani jego urok nie przemijają. Ba, śmiało można się pokusić o stwierdzenie, że czas mu zwyczajnie służy.

Latynoamerykański piosenkarz święcił triumfy popularności w latach 90. Jego przeboje, "Livin’ la vida loca", "She bangs" czy "Maria" nucili fani praktycznie na całym globie, a i dziś hity te są nieodłącznymi elementami wielu imprezowych playlist.

Największe metamorfozy gwiazd

Martin nie osiadł na laurach i wciąż produkuje kolejne taneczne hity. Oczywiście dbając o każdy szczegół, jak działające na wyobraźnię teledyski. A trzeba przyznać, że z czasem wygląda w nich coraz lepiej. Z młodego chłopaka o nieprzeciętnej urodzie stał się dojrzałym mężczyzną, wciąż mocno działającym na swoje fanki, a także fanów.

d44vcjt

Ale wokalista potrafi też zaskoczyć. Jak się okazuje, od czasu do czasu lubi eksperymentować z wizerunkiem. I choć zmiana jest niewielka, to efekt… raczej piorunujący. I choć zdążył przyzwyczaić do tego, że nosi bujną brodę, to raczej nie taką. Martin pokazał zdjęcie, na którym zamiast ciemnego zarostu ma… tlenioną, zupełnie białą brodę.

W komentarzach posypały się porównania do ponętnego świętego Mikołaja. Wszak nie stracił nic ze swojego image’u i uroku. Daily Mail sugeruje z kolei, iż piosenkarz poczuł, że drobna zmiana wynika stąd, że zbliża się do pięćdziesiątki. Opis wokalisty zaś wskazuje, że to… z nudów. A jak wam się podoba?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d44vcjt
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d44vcjt
d44vcjt