Ewa Chodakowska: "Hejt mnie nie dotyka. To nie jest tak, że wracam do domu i płaczę w poduchy"
"Hejt pod moim adresem jest bardzo znikomy" – mówi trenerka. Zapewnia, że negatywne komentarze internautów jej nie ruszają, przeważają bowiem wyrazy sympatii i poparcia. Chodakowska twierdzi też, że hejterskie teksty często wykorzystuje jako pretekst do napisania posta do swoich czytelniczek.
B. Żelazko