Trwa ładowanie...

Wojciech Korda w fatalnym stanie. Przyjaciele proszą o pomoc

Stan zdrowia wokalisty i gitarzysty zespołu Niebiesko-Czarni pogarsza się z dnia na dzień. Artysta po przejściu sześciu udarów wymaga całodobowej opieki żony. Brakuje jednak środków na podstawowe potrzeby.

Wojciech Korda po przejściu kilku udarów potrzebuje całodobowej opieki fot. Jan Bogacz  TVP SAWojciech Korda po przejściu kilku udarów potrzebuje całodobowej opieki fot. Jan Bogacz TVP SAŹródło: East News, fot: Jan Bogacz TVP SA
d33juxb

Wojciech Korda współtworzył zespół Niebiesko-Czarni, a po zakończeniu ich działalności występował ze swoją żoną Adą Rusowicz w zespole Ada-Korda i Horda. W styczniu 1991 r. brali udział w tragicznym w skutkach wypadku samochodowym. Zginęli wszyscy poza Kordą. Mężczyzna porzucił swoje dzieci: Bartłomieja i Annę, dziś znaną wokalistkę. Ponoć pogodzili się dopiero w ostatnim czasie, gdy stan muzyka był już bardzo zły.

Na co dzień Kordą, który przeszedł sześć udarów i cierpi na postępującą niewydolność oddechową, cukrzycę oraz parkinsonizm poudarowy, zajmuje się żona Aldona. Mężczyzna przeszedł tracheostomię, więc oddycha przez respirator, a ponadto odżywia się przez PEG do żołądka i kolejną rurką bezpośrednio jelitowo. Pomimo oznaczenia Złotym Krzyżem Zasługi wokalista nie otrzymuje od państwa zbyt wysokiego wsparcia finansowego. Dlatego zaprzyjaźniona Polska Fundacja Muzyczna organizuje dla niego zbiórki.

Gwiazdy, które przyznały się do depresji

"Wymaga codziennej rehabilitacji, bo mimo pozycji leżącej musi się co dzień obracać, by pobudzać krążenie w całym organizmie. O cewniku, pampersach, podkładach, maściach pisał już nie będę, ale Wojtek dzięki codziennemu wysiłkowi żony nie ma ani jednej odleżyny. NFZ do pampersów niewiele dopłaca miesięcznie, tylko one wraz z maściami to koszt kilkuset złotych miesięcznie" - pisze fundacja.

d33juxb

Uwagę poświęcono również pani Aldonie, która dzielnie od sześciu lat samodzielnie zajmuje się mężem jak profesjonalna pomoc medyczna. "Pani Aldona nie pracuje, ma maleńką emeryturę, nie ma czasu, jest całodobowym serwisem medycznym i pogotowiem ratunkowym – jest cichą bohaterką codziennej walki o zdrowie i życie. (...) Ona nie ma siły, żyje praktycznie z dnia na dzień, ale dalej będzie bieda, jeśli nie pomożemy" - apelują.

W ramach pomocy można przekazać 1 proc. podatku i dokonywać wpłat na nr konta: 30 1140 1977 0000 2634 0600 1008, w tytule wpisując WOJCIECH KORDA.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d33juxb
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d33juxb