Zauroczenie i nic więcej
Anna była piękną kobietą. Wielu dziennikarzy przyznaje, że to właśnie ona mogła być żoną następcy brytyjskiego tronu. Tyle że te lata temu nie miała najlepszej prasy. W taboidach przedstawiano ją jako nadpobudliwą, wymagającą kobietę z trudną przeszłością. Jednak Karol aż dwa razy próbował się jej oświadczyć. Za każdym razem odmawiała. Dlaczego? Z prostego powodu. Wiedziała doskonale, że w tym samym czasie Karol romansuje z Camillą (dzisiejszą małżonką) i równocześnie u jego boku pojawiała się już Diana.