Trwa ładowanie...

Agnieszka Chylińska wyśmiewa plotkę o wyjeździe z mężem na Florydę. "Nawet we Fromborku nie byliśmy razem"

Piosenkarka w żartobliwym nagraniu odniosła się do doniesień plotkarskich mediów. Agnieszka Chylińska zaprzeczyła rzekomym planom wyjazdu do USA z mężem z okazji rocznicy ślubu. Przy okazji wbiła szpilę swojemu partnerowi.

Share
Agnieszka Chylińska zaprzecza doniesieniom o urlopie w USAAgnieszka Chylińska zaprzecza doniesieniom o urlopie w USAŹródło: AKPA, fot: AKPA
d430fi1

Agnieszka Chylińska od ponad 20 lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Wkrótce po kilku latach fani artystki będą mogli rozkoszować się jej nową płytą "Never Ending Sorry". Dla Chylińskiej oznacza to czas wytężonej pracy i licznych koncertów w całej Polsce.

Mimo to prasa kolorowa zaczęła żyć plotką, że gwiazda wkrótce wyjeżdża z mężem na Florydę, gdzie mieli świętować 12. rocznicę ślubu. Temat ten stał się przedmiotem rozmowy Agnieszki Chylińskiej z jej agentką, a nagranie opublikowano na Instagramie.

- Podobno mąż mi zafundował wycieczkę, wiesz? - rzuciła Chylińska.

d430fi1

- Myślę, że on ci nigdy nic nie zafundował. Haha to się wytnie - odpowiedziała jej menadżerka.

- To jest prawda. Nawet we Fromborku nie byliśmy razem. Ja bym chciała, żeby mąż mnie zaprosił do Fromborka - zripostowała artystka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Stara miłość nie rdzewieje. Gwiazdorskie pary po przejściach

Gwiazda z agentką zaczęły dywagować, dlaczego media podają nieprawdziwe informacje na temat Chylińskiej. Jak zapewniła, nie wybiera się do Stanów, ani nie ma tam rodziny.

d430fi1

- Może ludzie myślą, że ja jako gwiazda potrzebuję Florydy do szczęścia. A poza tym, że mąż mi funduje. Ludzie nie rozumieją, że ja sobie sama wszystko funduję - stwierdziła wokalistka.

Choć zapewne dysproporcja w zarobkach w związku Chylińskiej jest spora, uwaga gwiazdy pod adresem jej partnera może być odbierana jako przytyk. Zwłaszcza że piosenkarka zdradziła, na jakie prezenty ze strony męża może liczyć.

- Myśmy kupili pelet w dobrej cenie. Więc ja od męża na 48. rocznicę ślubu, bo tak się czuję, mam pelet w bardzo dobrej cenie - podsumowała.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d430fi1
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d430fi1