Trwa ładowanie...

"Co za niebywała świnia". Po latach dowiedziała się, co powiedział o niej producent

Ponad 80 kobiet oskarżyło Harveya Weinsteina o molestowanie seksualne. Jeszcze więcej było tych, które były przez niego mobbingowane i obrażane. I choć producent siedzi za kratami, to wypływają kolejne historie aktorek. Swoją podzieliła się teraz Minnie Driver.

Share
Minnie Driver o Harvey'u Weinsteinie Minnie Driver o Harvey'u Weinsteinie Źródło: Getty Images, fot: Karwai Tang
d18exc6

Minnie Driver to aktorka znana przede wszystkim z filmu "Buntownik z wyboru". Wcieliła się tam w postać Skylar, a na ekranie partnerowali jej Matt Damon, Robin Williams i Ben Affleck. Udział w filmie był jednym z najważniejszych momentów w karierze gwiazdy. W 1998 r. Driver dostała nominację do Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej. Było o włos od zwycięstwa - statuetkę do domu zabrała wtedy Kim Basinger za rolę w "Tajemnicach Los Angeles". Brak Oscara nie przeszkodził jednak Minnie w zrobieniu kariery - zagrała w kilkudziesięciu filmach i serialach, a teraz w księgarniach pojawi się jej autobiograficzna książka.

Okazuje się, że było blisko tego, by Driver w ogóle nie pojawiła się w "Buntowniku z wyboru". Za filmem stał bowiem Harvey Weinstein. Producent w obrzydliwy sposób wypowiadał się o aktorce.

Zobacz: Przestępstwa seksualne w show-biznesie. Przykładów nie brakuje

Aktorka udzieliła wywiadu "The UK Times" i wyznała, że Weinstein nie chciał jej w swoim filmie. Powiedział to wprost Mattowi Damonowi - współscenarzyście filmu, a prywatnie partnerowi Driver. Weinstein miał stwierdzić: "nikt nie będzie chciał jej piep...yć". Driver wspomina, że była zdewastowana po tym, jak dowiedziała się, jakie Weinstein ma o niej zdanie. Producent mógł w jednej chwili pogrążyć jej karierę.

d18exc6

- Co za niebywała świnia. Dlaczego niby mam martwić się tym, że ten skur...yn nie uważa mnie za pociągającą kobietę? Nie chciałam się tym przejmować, ale te słowa miały swoje konsekwencje: zastanawiałam się, że może nikt nie będzie chciał mnie zatrudniać, bo nie epatowałam seksualnością tak, jakby ktoś tego oczekiwał - komentuje po latach.

- To okropne, ale byłam jedną ze szczęściar, które nie były w jego kręgu zainteresowań, bo nie uważał mnie za kogoś seksownego. Niesamowite jest to, że wiele wspaniałych młodych mężczyzn i kobiet w naszym środowisku nie będzie doświadczało takiego traktowania - powiedziała.

Co ciekawe, siedzący za kratami Weinstein postanowił odpowiedzieć na historię opowiedzianą przez Driver. Jego reprezentanci przesłali redakcji "Page Six" krótkie oświadczenie, w którym producent próbuje wbić szpilę Minnie.

d18exc6

"Harvey wie, że Minnie Driver to świetna aktorka, ale prawdą jest, że chciał, by w "Buntowniku z wyboru" zagrała Ashley Judd. Przyznał się do błędu i uważa, że Minnie była fantastyczna. Jak podkreśla, nigdy nie powiedział o Driver nic, czego by żałował i co więcej zatrudnił ją w kolejnych filmach - w "Idealnym mężu" z 1999 r. i w "Ella zaklęta" z 2004 r. Życzy jej więc szczęścia i powodzenia przy publikacji biografii".

10 maja w Stanach ukazała się biografia aktorki - "Managing Expectations: A Memoir in Essays".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d18exc6
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d18exc6