WP

Daniel M. tylko raz widział swoją córeczkę

Daniel M. nie widział córki, odkąd opuściła szpital. Jednak jego mama nie traci nadziei, że jej syn i Ewelina w końcu się pogodzą. A on dorośnie do roli ojca.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Rodzicie Daniela i Eweliny nie tracą nadziei. Nadarza się wspaniała okazja
Rodzicie Daniela i Eweliny nie tracą nadziei. Nadarza się wspaniała okazja (Forum)
WP

Okazuje się, że malutka Laura zostanie ochrzczona najprawdopodobniej w Wielkanoc. To słowa Danuty Martyniuk, która podzieliła się informacjami z "Na żywo".

ZOBACZ TEŻ: Daniel M. dorośnie do roli ojca? "Powinien iść do pracy"

WP

Jedni i drudzy dziadkowie nie mogą się już doczekać. Zwłaszcza, że liczą, iż spotkanie pomoże porozumieć się Danielowi i jego żonie.

- Mamy nadzieję, że pogodzi się z Eweliną i znów zamieszkają razem - mówi pani matka Daniala M.

I z nadzieją dodaje, że być może dzięki temu syn zdecyduje się w końcu na terapię.

WP

Choć Daniel nie widział córeczki od czasu, kiedy jego żona opuściła z nią szpital, to utrzymuje z nimi kontakt.

- Cieszy się z Laury. Ewelina codziennie wysyła jemu i nam zdjęcia malutkiej. Nie wiem, czy będzie miał odwagę przewinąć niemowlę i zająć się nim, ale może z czasem do tego dojrzeje - dodaje.

Najbliższe odwiedziny zaplanowane są na połowę marca. Daniel z rodzicami zostali zaproszeni przez teściów. Może już wtedy dojdzie do przełomu w relacjach?

WP

Daniel M. niedawno został skazany za jazdę pod wpływem alkoholu. Miał się jej dopuścić w styczniu 2018 r., kiedy został zatrzymany przez policję za wyprzedzanie na podwójnej ciągłej. Podczas badania alkomatem okazało się, że był pijany.

- Wina jest bezsprzeczna, a przestępstwo wysoko szkodliwe społecznie. Ponadto każdy sprawca przestępstwa musi mieć świadomość, że poniesie karę - mówił w uzasadnieniu wyroku sędzia Ryszard Filipow z suwalskiego sądu.

Przez 3 lata Daniel M. nie może prowadzić pojazdów. Musi też zapłacić 3 tys. zł grzywny i kolejne 5 tys. wpłacić na konto ośrodka penitencjarnego.

Daniel M. nie stawił się na rozprawie. Syna króla disco polo reprezentował adwokat, który wnioskował o wyznaczenie innego terminu.

WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP