Trwa ładowanie...
d2yy38v

Aktorka współczuje mieszkańcom blokowisk. "Nie wyobrażam sobie teraz tak żyć"

Joanna Kurowska przez pandemię koronawirusa została bez pracy i wyznaje, że w tym trudnym dla artystów czasie żyje skromnie. Mogła jednak wyrwać się z centrum miasta i przeczekać bezrobocie w domu pod Warszawą, co uważa za prawdziwe błogosławieństwo.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Joanna Kurowska przez koronawirusa została bez pracy
Joanna Kurowska przez koronawirusa została bez pracy (ONS.pl)
d2yy38v

Joanna Kurowska pojawia się na małym i wielkim ekranie od końca lat 80. Ostatnio była kojarzona z serialami "O mnie się nie martw" i "Świat według Kiepskich", grywała też w teatrze. Na czas pandemii przeniosła się z 19-letnią córką do domu pod Warszawą. - Dla mnie to jest prawdziwe błogosławieństwo, że mogę wyjść do ogródka, pobyć na świeżym powietrzu. (…) Nie wyobrażam sobie, że teraz musiałabym siedzieć w bloku. Współczuję mieszkańcom blokowisk – mówiła Kurowska w "Twoim imperium".

Obejrzyj: Koronawirus. Jak gwiazdy spędzają kwarantannę?

Aktorka zapytana o sytuację finansową podkreśliła, że jej przyszłość jest bardzo niepewna.

d2yy38v

- Nie mam pojęcia, kiedy wrócę do teatru i do pracy przed kamerą i czy kiedykolwiek będzie to jeszcze możliwe. Na razie żyję skromnie, chociaż wiem, że niektórym może się wydawać, że my, aktorzy, jesteśmy milionerami – dodała aktorka.

- To, że nadal można mnie oglądać w telewizji, nie oznacza, że nadal pracuję i mam się nieźle. A wyobrażenia, że za rolę w serialu można kupić sobie willę z basenem, są wyssane z palca – powiedziała Kurowska, podkreślając, że wcale nie śpi na pieniądzach. Wręcz przeciwnie.

Była gwiazda serialu "Graczykowie" czy "Rodzina zastępcza" wyznała, że zainwestowała w mieszkanie córki i ma kredyt do spłacenia.

d2yy38v

Zobacz także: Joanna Kurowska powiedziała o śmierci męża

- Ja z natury jestem optymistką, zawsze staram się myśleć pozytywnie. Ale teraz naprawdę trudno mi coś wyrokować – mówiła na temat koronawirusa i końca pandemii. – Jeżeli tęgie głowy nie wiedzą, w jakim kierunku zmierza ta pandemia, to ja tym bardziej nie mam pojęcia.

d2yy38v

Podziel się opinią

Share

d2yy38v

d2yy38v