Trwa ładowanie...
d128ya0

Joanna Moro spotkała się z ostrą krytyką. Zamieściła niestosowne zdjęcie?

Joanna Moro zamieściła zdjęcie z dziećmi, na którym możemy zobaczyć ją topless. Tego typu zachowanie zostało jednak skrytykowane przez internautów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Joanna Moro spotkała się z ostrą krytyką. Zamieściła niestosowne zdjęcie?
Joanna Moro spotkała się z ostrą krytyką. Zamieściła niestosowne zdjęcie? (ONS)
d128ya0

W styczniu tego roku Joanna Moro i jej mąż Mirosław Szpilewski po raz trzeci zostali rodzicami. Na świat przyszła dziewczynka, której dali na imię Ewa. To także siostrzyczka 9-letniego Mikołaja i 6-letniego Jeremiego. Gwiazda nie zamierza, jak inne mamy w show-biznesie, ukrywać wizerunku dziecka. Ostatnio wzięła z małą Ewą udział w sesji. Półnagie zdjęcia aktorki już jakiś czas temu wywołały w sieci spore zamieszanie.

Tym razem Joanna Moro zirytowała internautów po raz kolejny. Aktorka wyznała, że wspólnie z rodziną wybiera się na krótkie wakacje, co w dobie pandemii koronawirusa spotkało się z mieszanymi odczuciami. Największe poruszenie wzbudziło jednak zdjęcie, na którym widzimy Joannę bez stanika. Na wspomnianej fotografii jest również mąż oraz dzieci, na co szybko zwrócili w komentarzach czujni użytkownicy sieci.

"Trochę to niesmaczne - z odkrytymi piersiami przy dzieciach; pani Asiu. Ja też mam troje dzieci, ale krępowałabym się rozebrana do pasa przy nich paradować”, “Bardzo lubię Panią Joannę, uważam ją za mądrą i fajną kobietę, ale myślę, że paradowanie z gołym biustem przy tak dużych chłopcach to już trochę nie na miejscu jest (…)" - czytamy.

d128ya0

ZOBACZ TAKŻE: Joanna Moro wyznaje: "Mąż lubi moje nagie zdjęcia"

Joanna Moro bardzo szybko ustosunkowała się do powyższych zarzutów.

"To zdjęcie rzeczywiście, w pewnym sensie może wydać się prowokacyjne czy niesmaczne. Ale takie ujęcie naszej piątki nam wyszło. Czasami zdjęcia są pozowane i niemiło się je robi, pracuje się i wypracowuje, żeby ładnie wyszło. A czasami jest po prostu fajnie, normalnie, bez upiększeń i filtrów. I to tez jestem ja. Ta sama ja, na galowo, na sportowo, styrana czy na plaży, seksowna, a czasami zmęczona, roześmiana, smutna, brudna ... tak by można wymieniać ... po co upubliczniać ? Żeby ludzie widzieli, że świat jest w różnych barwach" - odpowiedziała Moro.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d128ya0

Podziel się opinią

Share
d128ya0
d128ya0