Karolina Korwin-Piotrowska: Fani Górniak grożą jej śmiercią!
None
Edyta Górniak
Edyta Górniak tylko pozornie jest uduchowioną i wysyłającą całemu światu świetlistą energię artystką. Gdy ktoś nadepnie jej na odcisk, można być pewnym, że miłosierny uśmiech przemieni się w bezlitosną wendetę.
Przekonała się o tym Karolina Korwin-Piotrowska, która teraz boi się o swoje życie... O co chodzi?
Zaczęło się niewinnie: od facebookowego zdjęcia Edzi w towarzystwie drag queen w Singapurze i apelu - Wysyłam buziaki do wszystkich drag queen i gejów na całym świecie.
Korwin-Piotrowska nie byłaby sobą, gdyby tego nie skrytykowała na swoim profilu społecznościowym.
Dalej już było z przysłowiowej grubej rury. Nie dość, że Górniak zmieszała Karolinę z błotem, to jeszcze jej fani przystąpili do kontrataku i zaczęli grozić dziennikarce śmiercią.
Lekka przesada, prawda?
Edyta Górniak
to jakaś nowa moda- jak wizerunkowa trwoga u diwy to od razu do geja gej nie tylko najlepszym przyjacielem kobiety, także najlepszym ratunkiem- napisała Karolina na Facebooku. (zachowano pisownię oryginalną)
Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Edyty, która skrytykowała "koleżankę" w mało eleganckim stylu, uderzając w najczulsze miejsca kobiety - poczucie własnej wartości, posiadanie dzieci i partnera.
Karolina Korwin-Piotrowska
Kochani, "Karolina z Piotrkowa" ma syndrom tzw - najbrzydszej dziewczyny w klasie - rozumiecie co mam na myśli). Wystartowała w dziennikarstwie mniej więcej równolegle z panią Olejnik, a zobaczcie kim stała się pani Olejnik, a gdzie jest "Karolcia". Zobaczcie, jak zawiść brzydko się starzeje Nieurodziwa, bez partnera życiowego, bez dziecka. Nigdy nie będzie autorytetem. My już to wiemy. Ona jeszcze nie... Całuję- napisała Edyta.(zachowano pisownię oryginalną)
Czy wypada naśmiewać się z faktu, że ktoś nie ma dzieci i nie jest silikonową pięknością, jak Górniak?
Edyta Górniak
Chwilę później dodała kolejny post, w którym jeszcze dosadniej skomentowała Korwin-Piotrowską:
Kochani nie denerwujcie się reakcją "K.Piotrowskiej". jest przecież przewidywalna :) Poprosi teraz kolegów o wsparci dla niej. Znowu będzie cos o hymnie, maturze, byłym ex, co tam jeszcze coś o operacjach plastycznych, że 5 klipów do jednej płyty to za mało, no i że jestem taka strasznie krucha :
((( Czy coś tam. - Przyjmijmy że każdy ma swoją drogę do przebycia. Swój czas do otwarcia świadomości. Są i tacy którzy będą stać będą w miejscu, bo iść dalej to dla nich wysiłek lub strach. Ona jest i będzie agresywna - to jej jedyny! sposób na widoczność. Więc sięgnie po każde słowo zwyczajnie ze strachu o siebie. - Jeśli kiedyś przestanie być agresywna, znaczyć to będzie, że wreszcie ktoś ja pokochał. Tylko jak tu kochać takiego łobuza??? :) No cóż - życzę jej miłości. Wzajemnej i spełnionej. A póki na nią czeka, niech zrobi coś pożytecznego dla ludzi lub świata. Na prawdę nie jest trudno być człowiekiem dobrym. Przekażcie jej, że nie trzeba wtedy robić operacji plastycznych, bo dobroć odmładza.
(zachowano pisownię oryginalną)
Edyta Górniak
To niezwykłe, że Edyta potrafi wysyłać buziaczki gejom na całym świecie, a nie jest w stanie z szacunkiem odnieść się do drugiej kobiety, która krytykując ją miała dużo racji.
Górniak od bardzo dawna nie nagrała wartościowej płyty i odcina kupony od dawnej świetności.
Na szczęście wciąż ma fanów, którzy są w stanie zrobić dla niej wiele. Jak się właśnie okazało, zbyt wiele...
Karolina Korwin-Piotrowska
Karolina nie dała się sprowokować do mało inteligentnej wymiany zdań i jedynie opublikowała na Facebooku oświadczenie, w którym przypomniała, że wszystkie chamskie komentarze oraz te zawierające groźby karalne, groźby śmierci i uszkodzenia ciała oraz wyzwiska, będą usuwane, a ich autorzy banowani.Jeśli to nie pomoże, są dalsze kroki, które można podjąć i zostaną one podjęte. Tak się bawić nie będziemy. Dotyczy to w szczególności fanów Edyty Górniak.
Edyta Górniak
Nas i tak najbardziej ciekawi nas fragment wpisu Górniak o odmładzającej sile dobroci. Jeżeli faktycznie ma taki zbawienny wpływ na wygląd, to czemu Edyta zaczyna przypominać woskową lalkę i ma na koncie powiększanie ust?
Czyżby wysyłała zbyt mało miłości? O jej znikomej ilości przekonała się właśnie Korwin-Piotrowska.