Trwa ładowanie...

Katarzyna Glinka o trudnej relacji z ojcem. "Nigdy nie powiedział, że mnie kocha"

Aktorka nie miała łatwego dzieciństwa. W jednym z wywiadów opowiedziała o swojej relacji z ojcem, który zmarł w 2014 r.

Katarzyna Glinka opowiedziała o relacji z ojcemKatarzyna Glinka opowiedziała o relacji z ojcemŹródło: AKPA
d1iig0d

Katarzyna Glinka znana m.in. z serialu "Barwy szczęścia", gdzie od 2007 r. wciela się w rolę Kasi Górki. Aktorka od niedawna jest singielką. Rozstała się ze swoim narzeczonym Jarosławem Bienieckim, z którym ma 2-letniego syna Leo. Ostatnio aktorka jest bardziej aktywna w mediach społecznościowych, gdzie pokazuje, jak spędza wolny czas.

Glinka publikuje tam też bardziej osobiste treści. Jakiś czas temu wyznała na Instagramie, że gdy umierał jej ojciec w 2014 r., ona musiała wyjść na scenę.

Teraz w podcaście Anny Zejdler "Porażka, czyli sukces", Katarzyna Glinka przyznała, że nie miała najlepszych relacji z ojcem. Nigdy nie usłyszała od niego, że ją kocha.

d1iig0d

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polskie gwiazdy uciekają w ciepłe kraje. Wkrótce może to być niemożliwe

Aktorka zaczęła od pochwalenia zalet ojca.

- Miałam bardzo silnego ojca. Z jednej strony to były cechy człowieka, którego podziwiałam za to, bo był bardzo sprawczy, bo był przy okazji bardzo inteligentny, bardzo samosterowny i to są piękne cechy. Był taki decyzyjny, miał wizje i za nimi podążał.

Niestety te cechy wpłynęły negatywnie na jakość relacji aktorki z ojcem.

- Tylko to się bardzo kłóciło z posiadaniem rodziny, bo on miał wizję taką, że właściwie on decyduje, że robi tak, a cała reszta musiała robić tak samo. Był bezwzględny w takim sensie, że mój tata robił tak, jak czuł i uważał, ale niekoniecznie patrzył na nasze dobro, czy wszyscy tego chcemy. Wyrastając w takim domu, niestety człowiek się uczy takich wzorców.

Glinka została zapytana, czy myśli, że ojciec był z niej dumny. - Nigdy tego nie powiedział. Nigdy też nie powiedział, że mnie kocha. Ciekawe czy odrobiłby lekcję, gdyby żył dzisiaj, ale być może ja bym umiała mu to powiedzieć, bo to nie ma co innych rozliczać.

d1iig0d

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozmawiamy o "Wednesday", czyli najpopularniejszym serialu Netfliksa ostatnich tygodni, najlepszych (i najgorszych) filmach świątecznych oraz przeżywamy finał 2. sezonu "Białego Lotosu". Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1iig0d
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1iig0d