ycipk-3tliub

Kilkuminutowe owacje na stojące dla Celtic Woman w Poznaniu

Celtyckie dźwięki, na które złożyły się fantastycznie współbrzmiące głosy, zrobiły niepowtarzalne wrażenie na poznańskiej publiczności. Piękne dziewczęta z Celtic Woman zachwyciły nie tylko wokalnymi umiejętnościami i urodą, ale także ciepłem i otwartością. Widownia odwdzięczyła się im kilkuminutowymi owacjami na stojąco!
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Celtic Woman w listopadzie przyjadą do Polski
Celtic Woman w listopadzie przyjadą do Polski (Materiały prasowe)
ycipk-3tliub

Zespół Celtic Woman istniejący na rynku muzycznym od 15 lat odniósł wielki sukces na Wyspach Brytyjskich oraz w Stanach Zjednoczonych, gdzie ich koncerty gromadzą wielotysięczną publiczność. Również w Europie Zachodniej grupa jest rozpoznawalna i doceniana. Dziewczęta obecną trasę "Anciend Land” rozpoczęły 18 października w Amsterdamie na wyprzedanym koncercie. Zanim przyjechały do Poznania wystąpiły już dziesięciokrotnie. Same przyznały, że nie mogły doczekać się przyjazdu do Polski.

- Jesteśmy bardzo podekscytowane, że zostałyśmy tu zaproszone i mogłyśmy w końcu przyjechać! To nasz pierwszy koncert w waszym kraju, ale też prywatnie moja pierwsza wizyta w Polsce! Odbywamy właśnie cudowną podróż po Europie i przystanek w Poznaniu to miejsce, którego wprost nie mogłyśmy się doczekać. Naprawdę cieszymy się, że mogłyśmy również tutaj przywieźć naszą najnowszą produkcję "Ancient Land” – powiedziała tuż przed pierwszym polskim koncertem Megan Walsh, jedna z wokalistek Celtic Woman.

Zobacz też: Celtic Woman – piękne dziewczyny o anielskich głosach. To trzeba o nich wiedzieć!

ycipk-3tliub

Zanim kwartet wyruszył w trasę, dziewczęta zapewniały, że koncerty będą wielkim wydarzeniem z udziałem instrumentalistów i tancerzy. Widowisko, zgodnie z zapowiedzią było spektakularne. Wokalistki i skrzypaczka nie tylko śpiewały, ale także tańczyły i grały na instrumentach. Same świetnie się rozumiały. Na poziom ich występu nie wpłynęło zastępstwo – chorą Mairéad Carlin w europejskiej części trasy zastąpiła Susan McFadden, dawna członkini Cetlic Woman. Wszystkie dziewczęta - Éabha McMahon, Megan Walsh oraz skrzypaczka Tara McNeill i wspomniana Susan brzmiały świetnie! Ich piękne głosy można było docenić zwłaszcza podczas solowych występów.

Już w pierwszych minutach koncertu widownia zobaczyła wyświetlony zamek i wprowadzona została w celtyckie klimaty piosenką z najnowszej płyty pt. "Homeland”. Repertuar tego wieczoru przeplatany był tradycyjnymi pieśniami irlandzkimi i znanymi piosenkami zaaranżowanymi w celtickich brzmieniach, np. "Going home” czy "Orinoco Flow” śpiewane w oryginale przez irlandzką piosenkarkę o pseudonimie Enya. Słynne "Amazing Grace” rozpoczął dudziarz grający pośrodku widowni. Później, już na scenie, dołączyły do niego dziewczęta i pozostali muzycy.

Zobacz też: Celtic Woman: Pozdrowienia z Irlandii!

Skład instrumentalny nie był oczywisty. Zespołowi towarzyszyli gitarzyści, dudziarze, perkusiści, pianista oraz muzycy grający na piszczałkach, wszelkiego rodzaju bębnach, instrumentach perkusyjnych i przeszkadzajkach o typowo irlandzkim brzmieniu. Sama Tara McNeill, która grała przez większość wieczoru na skrzypach, dwukrotnie zamieniała ten instrument na tradycyjną harfę celtycką.

ycipk-3tliub

Duże wrażenie zrobił występ muzyków grających jedynie na bębnach. Gorąco oklaskiwani byli także dwaj tancerze, którzy również stepowali i tworzyli swoisty chórek w wielu partiach wokalnych. Dopełnieniem całości były wizualizacje, prezentujące zamki i przyrodę irlandzką, zmieniające się światło i oczywiście piękne suknie głównych bohaterek wieczoru.

- Celtic Woman zaskarbiło sobie uznanie poznańskiej publiczności. Same panie zdawały się być także zaskoczone tak owacyjnym przyjęciem, zwłaszcza kilkuminutowymi brawami na stojąco na koniec wieczoru. Mieliśmy tu wszystko: wspaniałą muzykę, krystaliczne głosy, tradycję, taniec i godną oprawę wizualną. Teraz czas, aby publiczność w Zabrzu poznała irlandzkie brzmienia w wykonaniu Celtyckich Kobiet – powiedział Janusz Stefański z agencji Prestige MJM, która po raz pierwszy sprowadziła do Polski piękny kwartet.

W środę Irlandki wystąpią w Zabrzu. Warto tam być, bo to doprawdy niezapomniany spektakl.

Celtic Woman wystąpi 6 listopada w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu. Bilety są jeszcze w sprzedaży. Można je kupić za pośrednictwem strony www.prestigemjm.com.

ycipk-3tliub
Polub WP Gwiazdy
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-3tliub

ycipk-3tliub
ycipk-3tliub