Trwa ładowanie...
d2123el

Kuba Wojewódzki wynajął ochroniarzy. Detektyw Rutkowski zarzuca mu błąd

Kuba Wojewódzki nie na żarty przejął się dokumentem Sylwestra Latkowskiego nt. przestępstw seksualnych w Zatoce Sztuki. Reżyser wplątał w całą aferę dziennikarza TVN, a ten zawczasu wynajął ochroniarzy. Krzysztof Rutkowski komentuje tę sprawę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kuba Wojewódzki usłyszał ostre słowa od Krzysztofa Rutkowskiego
Kuba Wojewódzki usłyszał ostre słowa od Krzysztofa Rutkowskiego (ONS, Fot: ONS)
d2123el

20 maja na TVP1 premierę miał dokument w reżyserii Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało". Reżyser wytknął w nim celebrytów rzekomo wplątanych w aferę wokół Zatoki Sztuki. - W 2005 r. zrealizowałem film "Pedofile". Od tamtego czasu przyglądałem się blisko kilku sprawom. Nic się nie zmienia. Bogaci i wpływowi omijają prawo i czują się bezkarni. Zajmując się pedofilią wśród elit, tylko się obrywa – mówi autor o swoim filmie.

Blanka Lipińska, Radosław Majdan, Kuba Wojewódzki, Nergal i wiele innych gwiazd, które według Latkowskiego wplątane są w aferę na tle seksualnym, mierzy się teraz z poważnymi zarzutami.

Nic dziwnego, że celebryci boją się o swoje życie i zdrowie. Kuba Wojewódzki dmucha na zimne i już otoczył się ochroną.

d2123el

"Do redakcji radia, w którym pracuje, Kuba podjechał opancerzonym, kuloodpornym autem w obstawie mężczyzny, który nie odstępował go na krok. Ochroniarz nie tylko przywiózł go do pracy, otworzył i zamknął za nim drzwi auta, ale też wszedł za nim do budynku radia"- zdradził informator "Super Expressu".

Krzysztof Rutkowski skomentował poczynania króla TVN-u w mało przyzwoity sposób.

"Powiem coś nieładnego, ale muszę użyć tego słowa. Ci, którzy biorą ochronę w takich sytuacjach, gdzie dostają jakieś pogróżki, jakieś SMS-y, to są po prostu obs...ńcy"- powiedział tabloidowi detektyw.

Rutkowski twierdzi, że dziennikarz nie ma realnych powodów do obaw.

d2123el

"Ci, którzy biorą ochronę w takich sytuacjach, popełniają błąd. Wojewódzkiego nikt nie chce zabić, umówmy się. A to, co zrobił, zrobił przede wszystkim być może dla swojego spokoju. Ale to jest pewnego rodzaju nić, którą zaczyna się wyciągać i wchodzi się w pewną spiralę sytuacji, gdzie ona się sama nakręca, gdzie niejednokrotnie ci, co chronią, sami nakręcają stan zagrożenia"- dodał w tej samej rozmowie.

Przypomnijmy, że Kuba Wojewódzki wydał jakiś czas temu oświadczenie, w którym zwrócił się bezpośrednio do Sylwestra Latkowskiego.

"W sposób haniebny i kłamliwy starałeś się wmieszać zarówno mnie, jak i bliską mi osobę w brutalną aferę kryminalną Zatoki Sztuki. Próba przekonania świata, że bywając tam stawałem się uczestnikiem tamtejszych patologii tudzież ich cichym wspólnikiem to absurd i zwykłe przestępstwo. Przez lata bywałem też w budynkach TVP1, co nie czyni ze mnie waszego wspólnika, kłamcy, lokaja władzy czy aferzysty. Dramat wielu dzieci molestowanych przez Krystiana W. bywalca i współtwórcy tego miejsca, a także samobójczą śmierć jednego z nich zamieniłeś na oręż politycznej i światopoglądowej nienawiści. To przeraża. (...) Twój mecenas Jacek Kurski nie ukrywał, że wasz film ma być odpowiedzią na kino Braci Sekielskich. Zaiste prawi z was chrześcijanie. Jeśli tak ratujecie Polski Kościół to jestem ciekaw jak ratować będziecie siebie. Bo ja nie powiem – Nic się nie stało. Idę z tobą i TVP do sądu. Postaram się wyrwać z 2 miliardów złotych dotacji dla tak zwanej telewizji publicznej tyle ile się da. Dla tych, którzy
potrafią wykorzystać te pieniądze w imię miłości i pomocy innym" - napisał samozwańczy Król TVN-u.

d2123el

Podziel się opinią

Share

d2123el

d2123el