Trwa ładowanie...
d108kao

Orlando Bloom przyznał się do błędu. Jedna kropka robiła różnicę

Orlando Bloom kilka dni temu pochwalił się zagadkowym tatuażem, a internauci szybko dopatrzyli się błędu. Na szczęście pomyłkę można było łatwo skorygować. A przy okazji zrobić sobie jeszcze jeden tatuaż.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Orlando Bloom poprawił tatuaż
Orlando Bloom poprawił tatuaż (Getty Images)
d108kao

Od niedawna na przedramieniu Blooma widnieje subtelny wzór, na który składa się ciąg cyfr, kropek i kresek. Aktor wrzucając fotkę na swój profil na Instagramie nie wyjawił jego znaczenia, ale fani szybko to rozgryźli. "010620110903" to miesiąc, dzień, rok i godzina narodzin syna Blooma. Kropki i kreski to imię zapisane alfabetem Morse'a. Problem polegał na tym, że zamiast "Flynn" tatuaż można było odczytać jako Frynn.

Błąd w zapisie polegał na tym, że tatuator nie dostawił jednej kropki. Bloom początkowo nie wiedział o pomyłce, ale gdy tylko sprawa wyszła na jaw, umówił się na kolejną wizytę w studiu tatuażu. Dał sobie dorobić brakującą kropkę, a przy okazji poprosił o ozdobę na część swojego psa.

d108kao

Orlando Bloom na pierwszy tatuaż, słońce pod pępkiem, zdecydował się w wieku 15 lat. Ale nie uzależnił się od tuszu wkłuwanego pod skórę. Kolejną ozdobę zafundował sobie dopiero przy okazji kręcenia "Władcy Pierścieni". Od tamtego czasu jego nadgarstek zdobi "dziewięć" zapisane w języku elfickim.

Orlando Bloom poprawił błędny tatuaż Getty Images
Orlando Bloom poprawił błędny tatuaż

Zagłosuj na najlepszy polski film!

Co ciekawe, taki sam tatuaż (choć w różnych miejscach), mają pozostali członkowie drużyny pierścienia, tworzący "dziewiątkę": sir Ian McKellen, Sean Astin, Bill Boyd, Viggo Mortensen, Dominic Monaghan, Elijah Wood, Sean Bean. Wyjątkiem jest John Rhys Davies, filmowy Gimli, który posłał do tatuatora… swojego dublera.

d108kao

Obejrzyj: Michał Wiśniewski usuwa tatuaż. "Czekałem trzy lata"

d108kao

Podziel się opinią

Share

d108kao

d108kao