Trwa ładowanie...

Pogrzeb Pawła Królikowskiego. Poruszające przemowy rodziny. "Nie umiem się z tobą pożegnać"

Tłumy gwiazd przybyły na ostatnie pożegnanie Pawła Królikowskiego. Jego młodszy brat Rafał oraz najstarszy syn Antoni pożegnali go pięknymi słowami.

Share
Pogrzeb Pawła Królikowskiego. Poruszające przemowy rodziny. "Nie umiem się z tobą pożegnać"Źródło: PAP
d68ta6s

Paweł Królikowski był bardzo lubianym aktorem, jurorem programu "Twoja twarz brzmi znajomo" oraz prezesem Związku Artystów Scen Polskich. Zmarł po walce z ciężką chorobą neurologiczną w wieku 58 lat. Na jego pogrzeb przybył sam prezydent RP Andrzej Duda, minister kultury Piotr Gliński oraz wielu przyjaciół z branży filmowej.

Zobacz: Katarzyna Skrzynecka wspomina Królikowskiego: "Bez niego ten program nie będzie taki sam"

Pod koniec uroczystości pogrzebowych głos zabrała rodzina. Najpierw przemówił najstarszy syn aktora, Antoni Królikowski.

d68ta6s

- W imieniu rodziny dziękuje za przybycie tak liczne. Tato wiem, że patrzysz na nas z góry. Wierzę, że Panu Bóg powierzył ci tam najpiękniejsza z ról. Dziękuję ci w imieniu kochającej żony Gosi i dzieci twoich małych Królików za wszystko. Za to, że nauczyłeś nas uśmiechać się do świata i do ludzi, pokazałeś, jaki piękny potrafi być tan świat i że warto być jego dobrą częścią. Nie było dla Ciebie rzeczy niemożliwych. Każdego dnia przypominałeś, żeby chciało nam się chcieć i udowadniałeś, że chcieć to móc. Dziękuję w imieniu Twoich rodziców, dziadka Janka i Jadzi, że dałeś im wiele powodów do dumy. Sam doczekałeś się wnuka i zostaniesz bohaterem Józka, kiedy dowie się, kim byłeś. Naszym bohaterem będziesz na zawsze - powiedział.

Syn złożył podziękowania również w kierunku współpracowników zmarłego.

- Dziękuję wszystkim, że do ostatnich dni umożliwiali Ci aktywność zawodową. Jesteś doskonałym aktorem, ale nigdy nie pokazywałeś mi jak grać, pokazywałeś jak żyć - dodał.

Trudniej było powstrzymać łzy bratu Pawła Królikowskiego, Rafałowi. Przyznał, że nie potrafi pogodzić się z jego śmiercią.

Rafał Królikowski na pogrzebie brata. PAP
Rafał Królikowski na pogrzebie brata. Źródło: PAP

- Nie umiem się z tobą pożegnać. To najtrudniejsza rola. Całe swoje życie miałem starszego brata. Mogłem podkraść ci papierosa, posłuchać Niemena. Przecierałeś szlaki, pokazałeś mi jak tworzyć rodzinę, dom. Zawsze mogłem zadzwonić, zapytać, jaki kupić samochód, znałeś się na tym. Zawsze umiałeś dostrzec we wszystkim coś szczególnego. Umiałeś pięknie to uchwycić, określić, zaskakująco spuentować. Umiałeś czarować, może to niepoprawne w tym miejscu. Mam głębokie podejrzenie, że może byłeś czarodziejem, byłeś naszym drogowskazem, bohaterem, fajnym ludzkim bohaterem. Żegna cię nasze królicza rodzina. Cześć, kochany bracie. Jak zwykle poszedłeś inną zaskakującą drogą - podsumował Rafał Królikowski.

d68ta6s
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d68ta6s
d68ta6s