Trwa ładowanie...

Prince Jackson rozdaje jedzenie potrzebującym

Jedni zostają w domach, publikując występy, zdjęcia i podcasty, inni postanawiają czynnie włączyć się w pomaganie najbardziej dotkniętym przez pandemię koronawirusa. Najstarszy syn Michaela Jacksona, Prince rozdawał paczki żywnościowe w Los Angeles.

Prince Jackson rozdaje jedzenie potrzebującymŹródło: Getty Images
d34zjqt

Pandemia koronawirusa uderzyła z najmocniejszą siłą w Stany Zjednoczone, liczba przypadków zarażeń przekroczyła już tę w Chinach i mówi się, że USA jest nowym epicentrum. Najbardziej poszkodowani są najbiedniejsi obywatele, którzy pracowali głównie w usługach i gastronomii, branżach, które przestały działać.

Wiele gwiazd zdecydowało się wesprzeć finansowo instytucje wspierające potrzebujących i bank żywności. Fundacja Rihanny przeznaczyła 5 milionów dolarów, Blake Lively i Ryan Reynolds przelali kolejny milion, Ania i Robert Lewandowscy także przeznaczyli bardzo pokaźną sumę.

Pomóc można także działając w wolontariacie przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności. Zdecydował się na to najstarszy syn Michaela Jacksona, Prince. W maseczce higienicznej i jednorazowych rękawiczkach rozdawał paczki z jedzeniem potrzebującym z południowej dzielnicy Los Angeles. Jak podaje agencja fotograficzna, na miejscu towarzyszył mu ochroniarz, który na koniec dnia odwiózł go do domu.

East News
Źródło: East News
East News
Źródło: East News

Michael Joseph Jackson Jr. (zwanym Princem) urodził się w 1997 roku. Jest synem Michaela Jacksona i jego ówczesnej żony Debbie Rowe. Para rozstała się w 1999 roku. Michael i jego siostra Paris trafili pod opiekę ojca, po tym jak matka zrzekła się praw rodzicielskich. Po śmierci Michaela Jacksona w 2009 r. opiekę nad Princem, Paris, a także Princem Michaelem "Blanketem" przejęła babcia, Katherine Jackson. Rodzeństwo starało się początkowo nie udzielać wywiadów.

d34zjqt

Choć media nie mają wątpliwości, że matką Prince'a jest Debbie Rowe, ojcostwo Michaela Jacksona podają w wątpliwość. Na temat plotek wypowiedział się sam Michael Jr.: "To nie ma żadnego znaczenia. To nie powinno nikogo interesować".

Już jako dorosły chłopak zajął się działalnością w organizacji charytatywnej Heal Los Angeles, która skupia się na problemach głodujących dzieci, przemocy i bezdomności.

East News
Źródło: East News
d34zjqt
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d34zjqt