Trwa ładowanie...
d3qg9dq

To może być początek końca Amber Heard. Chcą ją wyciąć z "Aquamana 2"

Pamiętacie o petycjach, w których internauci domagali się wyrzucenia Amber Heard z obsady "Aquamana 2"? Cóż, wygląda na to, że odniosły skutek.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Amber Heard zagrała jedną z głównych ról w "Aquamanie" Jamesa Wana z 2018 r.
Amber Heard zagrała jedną z głównych ról w "Aquamanie" Jamesa Wana z 2018 r. (Getty Images)
d3qg9dq

Pod koniec stycznia pisaliśmy, że na stronie Change.org ruszyła petycja mająca na celu wywarcie presji na Warner Bros. i DC Entertainment. Czemu fani żądają jej głowy? Chodzi oczywiście o proces przeciwko Amber Heard, której były mąż Johnny Depp zarzuca przemoc domową.

Obejrzyj: Wiktoria Gąsiewska: "W lesie dziś nie zaśnie nikt" to kino, jakiego jeszcze w Polsce nie było

Na stronie petycji czytamy:

d3qg9dq

"Ponieważ udowodniono, że Amber Heard uciekała się do przemocy domowej, Warner Brothers i DC Entertainment powinni usunąć ją z 'Aquamana'. Nie mogą zignorować cierpienia jej ofiar i gloryfikować kogoś, kto ucieka się do takich zachowań.

Ofiarami przemocy domowej są tak samo mężczyźni, jak i kobiety. Nie można dopuścić, aby dobrze znany sprawca był ceniony w branży.

Zróbcie, co trzeba. Odwołajcie Amber Heard z 'Aquamana 2'".

Do tej pory petycję podpisało bez mała 400 tys. internautów. I wygląda na to, że nie na próżno.

W sieci pojawiły się plotki, wedle których Warner Bros. rozważa kilka scenariuszy. Wytwórnia waha się między zredukowaniem roli Amber Heard do minimum, a całkowitym wykreśleniem z filmu granej przez nią postaci - Mery.

d3qg9dq

Z doniesień wynika, że studio Warner Bros. absolutnie nie chce być kojarzone z aferą dotyczącą przemocy domowej. A dowodów wskazujących na winę Amber Heard przybywa. Mowa choćby o taśmach, na których aktorka wprost przyznaje się do bicia eks-męża.

Warner Bros. znalazło się w podbramkowej sytuacji. Bo choć premiera "Aquamana 2" zapowiadana jest teoretycznie na 2022 r., już teraz wokół filmu zrobiła się niezdrowa atmosfera.

Proces na pewno będzie się jeszcze ciągnął, a dobrze poinformowane źródła mówią, że wojna na nagrania dopiero się rozpoczyna. Jak w takich warunkach promować film? Jak go dobrze sprzedać? Zwłaszcza że - nie oszukujmy się - jest to produkcja dla dzieci. Jeśli zostawią Heard, z pewnością dojdzie do bojkotu.

Na koniec warto wspomnieć, że wspomniana petycja nie jest jedyną, jaka pojawiła się w sieci. Pod koniec lutego pisaliśmy też o proteście wystosowanym do marki L'Oréal, której aktorka jest ambasadorką. Impulsem do prostestu była reklama L'Oréal z Amber Heard, którą wyemitowano podczas gali wręczenia Oscarów.

d3qg9dq

Podziel się opinią

Share

d3qg9dq

d3qg9dq