Trwa ładowanie...

Wiktor Zborowski o aferze pedofilskiej. Padła jasna deklaracja

Kiedy kilka lat temu Zatoka Sztuki miała zostać zamknięta, wielu artystów stanęło w obronie sopockiego klubu. Jednym z nich był Wiktor Zborowski, którego wizerunek o aferze pedofilskiej pojawił się w dokumencie "Nic się nie stało".

Share
Wiktor Zborowski o aferze pedofilskiej. Padła jasna deklaracjaŹródło: ONS
d1c71mn

Sylwester Latkowski w filmie "Nic się nie stało" wrócił do głośnej sprawy "Krystka", samobójczej śmierci 14-latki i rzekomego wykorzystywania nieletnich w sopockich klubach. Do aktów pedofilskich miało dochodzić m.in. w Zatoce Sztuki, która miała zostać zamknięta z inicjatywy władz Sopotu. W mediach społecznościowych ruszyła wtedy akcja wspierająca modny klub nieopodal mola, do której przyłączyło się wielu aktorów, muzyków, celebrytów.

Obejrzyj: Najgłupsze wypowiedzi gwiazd o koronawirusie

Latkowski kręcąc swój film nie ściągnął przed kamerą żadnej z gwiazd, które poparły wtedy Zatokę Sztuki. Zamieścił jedynie zdjęcia znanych twarzy z hasłami poparcia wypisanymi na kartkach. Wśród nich był Wiktor Zborowski, który odniósł się do swojego "udziału" w kontrowersyjnym dokumencie.

d1c71mn
Materiały prasowe
Źródło: Materiały prasowe

"Kilka lat temu wystąpiłem w Zatoce Sztuki razem z kilkorgiem koleżanek i kolegów w koncercie piosenek Wojtka Młynarskiego. Wojtek prowadził ten koncert" – napisał Zborowski na Facebooku. I przyznał, że faktycznie wziął udział w akcji poparcia dla sopockiego klubu.

"Rzeczywiście napisałem 'Tak dla Zatoki Sztuki' pod swoim zdjęciem. Gdybym wiedział wtedy, jak paskudne rzeczy tam się działy, nie napisałbym i nie wystąpił. Tyle prawdy" – skwitował Zborowski.

d1c71mn
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d1c71mn
d1c71mn