Zdjęciem z synkiem podzieliła fanów. Czym naraziła się Marcela Leszczak?
[GALERIA]
Choć niewielu dawało im szanse, Marcelina Leszczak i Michał Koterski tworzą szczęśliwy związek, a nawet zostali rodzicami. Ich synek przyszedł na świat 17 października, czym wniebowzięci rodzice pochwalili się niemal od razu w mediach społecznościowych. Zarówno na instagramowym profilu aktora, jak i uczestniczki show "Top Model" powstała już cała galeria zdjęć z maluchem.
Niestety, nie wszystkie fotki spodobały się fankom Marceliny. Dlaczego?
Nawrócony imprezowicz
Związek z Marceliną Leszczak zupełnie odmienił Koterskiego. Michał przestał imprezować i wyraźnie spoważniał. Do jego przemiany przyczyniła się też wieść, że zostanie tatą.
Aktor nie ukrywał, że bardzo się z tego cieszy. Nie mógł się doczekać narodzin syna, a gdy już do tego doszło, pochwalił się swoim szczęściem w mediach społecznościowych.
Dumny tata
Pod zdjęciem, na którym Michał trzyma małą rączkę syna napisał kilka wzruszających słów, skierowanych do Marceliny. - Kochanie jesteś mistrzem świata, moim bohaterem, idolem, wydałaś dzisiaj na świat największy cud mojego życia, owoc naszej miłości. Dziękuje za twoje poświęcenie i twoja odwagę, kobiety rządzą. Kocham Cię - wyznał Misiek.
Zaskakująca reakcja fanów
Pozytywnym reakcjom na post Michała Koterskiego nie było końca, dlatego też jego ukochana odważyła się na publikację zdjęć z maluchem. Zauważono, że taki sposób trzymania dziecka, może być dla niego niebezpieczny.
- Dzidziuś ma 5 dni, a pani już go tak trzyma? To może uszkodzić mu kręgosłup, gdyż jest jeszcze bardzo elastyczny i kruchy - napisała jedna z komentujących.
Nieuzasadniona krytyka
Zdjęcie z synkiem podzieliło fanów, sporo osób staneło jednak w obronie Marceliny. Celebrytka też postanowiła skomentować całe zamieszanie, tłumacząc, że krytycy źle interpretowali ułożenie malucha.
- Dla jasności jestem w pozycji półleżącej, także dzidziuś leży na mnie nie obciążając kręgosłupa - napisała Leszczak. To utnie krytyczne komentarze?