Trwa ładowanie...

Antek Królikowski zgłosił się po pomoc. Dzięki temu sąd spojrzy na niego przychylniej?

Ostatni rok wywrócił życie Antka Królikowskiego i jego bliskich do góry nogami. Po hucznym weselu przyszła pora na rozwód i walkę o prawa do opieki nad synem. Aktor próbuje udowodnić, że pracuje nad sobą podczas terapii.

Antoni Królikowski pracuje nad sobą na terapiiAntoni Królikowski pracuje nad sobą na terapiiŹródło: AKPA, fot: AKPA
d33pte1

Jeszcze do niedawna jego życie przypominało wenezuelską telenowelę. W sierpniu 2021 r. Antek Królikowski powiedział sakramentalne "tak" ciężarnej Joannie Opozdzie, aby kilka miesięcy później ją zdradzić z jej sąsiadką. Para rozstała się, zanim na świat przyszedł ich syn Vincent. Z miejsca stali się bohaterami tabloidów, na łamach których prześcigali się w ujawnianiu kolejnych szczegółów ich rodzinnego dramatu.

Przyszła jednak pora na opamiętanie się. Małżonkowie spierają się już nie publicznie, a za pomocą swoich prawników. Czeka ich nie tylko sprawa rozwodowa, ale i kwestia ustalenia praw do opieki nad dzieckiem. Królikowskiemu bardzo zależy, aby inni, w tym sąd, dostrzegli jego chęci do zmiany.

- Antek zgłosił się po pomoc do specjalisty. Uczęszcza na psychoterapię. To indywidualne sesje w nurcie psychodynamicznym, gdzie pracuje się nad przyczynami obecnych kłopotów, tkwiącymi głęboko w podświadomości. Antek jest zdeterminowany, by ułożyć swoje sprawy, wreszcie dojrzeć i zacząć wszystko na nowo - zdradziła "Na żywo" osoba z otoczenia aktora.

d33pte1

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Antek Królikowski wywołał kilka afer. Teraz mówi, że jest chory

W trudnych chwilach Antek Królikowski może liczyć nie tylko na wsparcie nowej partnerki, ale i rodziny. Zawsze murem stoi za nim mama, Małgorzata Ostrowska-Królikowska. Uważa, że terapia to dobry kierunek dla jej syna.

- Małgosia wierzy, że z pomocą specjalisty Antek ułoży sobie życie tak, by nie cierpiał on, ani jego bliscy. A najbardziej zależy jej, by mógł widywać się z synkiem. [...] Marzy, by wreszcie w rodzinie zagościł spokój. I żeby Vincent bywał u niej w Zalesiu regularnie - twierdzi informator gazety.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d33pte1
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d33pte1