Małgorzata Foremniak
Foremniak ewidentnie sobie nie radzi, czego dowodem jest ostatnia sytuacja w restauracji. Jej bliscy twierdzą, że przyczyna leży w braku miłości.
Małgosia nie jest typem singielki. Usycha bez mężczyzny. Nikt nie motywuje jej do rozwinięcia skrzydeł i trudno nie odnieść wrażenia, że wyglądają one na podcięte - powiedziała tygodnikowi osoba z jej otoczenia.
Mamy nadzieję, że ktoś będzie je umiał jeszcze podnieść.