Trwa ładowanie...
d1qcqup

Gwyneth Paltrow o rozwodzie z Chrisem Martinem. Spodziewała się rozstania

Gwyneth Paltrow i Chris Martin byli jedną z najpopularniejszych par w showbiznesie. Celebrycki zdecydowali się jednak rozstać w 2014 r., a dwa lata później wzięli rozwód.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Gwyneth Paltrow o rozwodzie z Chrisem Martinem. Spodziewała się rozstania
Gwyneth Paltrow o rozwodzie z Chrisem Martinem. Spodziewała się rozstania (Getty Images)
d1qcqup

Gwyneth Paltrow i Chris Martin pobrali się w 2003 r. Para doczekała się dwójki dzieci - córki Apple i syna Mosesa. W marcu 2014 r. aktorka ogłosiła, że po dziesięciu latach małżeństwa rozstała się z wokalistą Coldplay, określając ten proces jako „świadome odpięcie”. W kwietniu 2015 r. Paltrow wystąpiła o rozwód z Martinem. Trzy lata później zaręczyła się z Bradem Falchuckem, producentem filmowym. We wrześniu 2018 r. para wzięła ślub w willi w Hamptons na Long Island.

ZOBACZ TAKŻE: Tak wygląda córka Gwyneth Paltrow

Mimo rozstania artyści pozostali przyjaciółmi i często spędzają czas jako rodzina z dziećmi. Sama Gwyneth Paltrow zapewniała o tym w swoim oświadczeniu na swojej stronie Goop: "Jesteśmy jednak i zawsze będziemy rodziną i pod wieloma względami jesteśmy bliżej niż kiedykolwiek". Mimo, że oboje żyją w nowych związkach, mają ze sobą doskonały kontakt.

d1qcqup

Pomimo że od ich rozwodu minęło już trochę czasu, Paltrow wróciła wspomnieniami do swojej relacji z liderem Coldplay. W swoim artykule dla brytyjskiego “Vogue’a” wyznała, że przeczuwała rozstanie z Chrisem Martinem już 3 lata przed samym wydarzeniem.

"To były moje 38. urodziny. Mój były mąż i ja schowaliśmy się na toskańskiej wsi, na wzgórzu w pięknym domku z widokiem na las. Nadchodziła jesień; liście właśnie traciły swój jasnozielony odcień. Wewnątrz domek został doskonale urządzony tak, jak marzy się na urodzinowy wyjazd: przytulny salon z kominkiem, stół kuchenny obfitujący w łupy z pobliskiej farmy - brzoskwinie, pomidory na winorośli, bazylia, jajka. Nie pamiętam dokładnie, kiedy to się stało. Nie pamiętam, który to był dzień weekendu ani pory dnia. Ale wiedziałam - pomimo długich spacerów i wylegiwania się, wielkich kieliszków Barolo trzymanych w rękach" - moje małżeństwo się skończyło.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1qcqup

Podziel się opinią

Share
d1qcqup
d1qcqup