Trwa ładowanie...
d4lnoby

Jerzy Stuhr liczy na szybki powrót do pracy. "Najwięcej filmów zrobiłem po chorobach"

Aktor niedawno przeszedł udar mózgu. To nie pierwsze jego poważne załamanie zdrowia, ale Jerzy Stuhr jest dobrej myśli.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Jerzy Stuhr opowiedział o udarze.
Jerzy Stuhr opowiedział o udarze. (ONS)
d4lnoby

W lipcu aktor trafił do szpitala w ciężkim stanie. Doznał udaru mózgu. Jednak po raz kolejny udało mu się wyjść zwycięsko z walki o życie.

Jerzy Stuhr był gościem programu "Uwaga" stacji TVN. Opowiedział o ostatnich doświadczeniach i swoim obecnym stanie zdrowia.

- Inne choroby tlą się w człowieku, a sercowe to gruch i leżysz. Nagle. Udar też nagle. To jest takie dziwne, że intelektualnie opanowuje się sytuację, ale gdzieś się oddala. To nie jest zemdlenie, tylko widać świat w zupełnie innej magmie. Przez dłuższy czas miałem kontakt, ale zacząłem mieć kłopot z mową - powiedział.

d4lnoby

Barbara Stuhr szczerze opowiedziała o chorobie męża

Dla aktora szczególnie trudne były pierwsze chwile po zdiagnozowaniu udaru. Na szczęście jego bliscy szybko zareagowali na pogorszenie stanu Jerzego Stuhra i wezwali pogotowie.

- Pierwszy dzień był przykry, kiedy nie mogłem sklecić zdania. Całe życie się posługiwałem się językiem i nagle nic. Wiedziałem, co chce powiedzieć, ale nie mogłem tego zrobić. To samo z przeczytaniem na głos - wspomina.

d4lnoby

Mimo że 73-letni aktor wciąż ma problemy z koncentracją nad wymową, już myśli o powrocie na scenę. Po każdym załamaniu zdrowia praca pomagała mu w odzyskaniu pełni sił.

- Pamiętam, że właściwie po wszystkich chorobach, które mnie dopadały w życiu, zawsze potem miałem dużą erupcję twórczą. Rzucałem się do pracy, do odważnych projektów. Najwięcej filmów zrobiłem po chorobach - wyznał.

Jednak jego bliscy liczą na to, że Jerzy Stuhr zwolni tempo. Choć jego entuzjazm zapewne nie pozwoli mu oddać się spokojnemu życiu emeryta.

d4lnoby

- Tata jeszcze pół roku temu pracował nie mniej niż ja, a czasami więcej, a ja pracuję bardzo dużo. Czasem jest to szaleńczy pęd, a on mnie w tym nawet zostawiał w tyle. Ale myślę, że te czasy to chyba już nie wrócą. Będzie musiał trochę bardziej się szanować i trochę pocieszyć się rolą emeryta i dziadka - dodał Maciej Stuhr.

Trzymamy kciuki za powrót do zdrowia Jerzego Stuhra i mamy nadzieję, że jeszcze nie raz zobaczymy go na wielkim ekranie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d4lnoby

Podziel się opinią

Share
d4lnoby
d4lnoby