Trwa ładowanie...
d3laffn

Siostra Joanny Kurowskiej nie żyje. Aktorka jest w wielkiej żałobie

Joanna Kurowska pożegnała swoją zmarłą siostrę, Hannę. Serialowa aktorka zamieściła na swoim profilu na Facebooku bardzo emocjonalny wpis.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Siostra Joanny Kurowskiej nie żyje. Aktorka jest w wielkiej żałobie
Siostra Joanny Kurowskiej nie żyje. Aktorka jest w wielkiej żałobie (ONS.pl)
d3laffn

Joanna Kurowska nieczęsto mówiła w wywiadach o swoim życiu prywatnym. Nie każdy wie, z jak bardzo trudnymi doświadczeniami przyszło jej się zmierzyć. Kilka lat temu zmarł jej mąż, a chwilę później straciła rodziców. - Tych bliskich mi osób ostatnio zbyt dużo odeszło. Nieraz się zastanawiam, jak to wszystko przetrwałam, jak dałam sobie radę. I sama nie wiem - mówiła.

ZOBACZ TAKŻE: Joanna Kurowska oznajmia: "Lepiej być pięknym i bogatym niż brzydkim i biednym"

Kurowska po śmierci męża Grzegorza Świątkiewicza w 2014 r. poinformowała, że dziennikarz odszedł po długiej chorobie. Prokuratura podejrzewała, że było to samobójstwo. Mężczyzna cierpiał na depresję. Jak się okazuje, los po raz kolejny nie rozpieszcza serialowej aktorki. Tym razem przyszło jej się pożegnać także z rodzoną siostrą, Hanną Kurowską. Gwiazda "Graczyków" pożegnała zmarłą kobietę za pośrednictwem Facebooka.

d3laffn

"Dzisiaj w nocy ku Zielonym Pastwiskom odeszła moja ukochana siostra Hania... Była najlepszym człowiekiem, jakiego znałam. Przez lata opiekowała się naszymi chorymi rodzicami. Była dobra, dobrocią, jakiej dzisiaj już nie ma…" - napisała Kurowska.

Niespodziewana śmierć siostry bardzo zaskoczyła Joannę Kurowską. Zaledwie dwa tygodnie temu aktorka odwiedziła ją na Kaszubach, a teraz oczekiwała na jej wizytę u siebie.

"Byłyśmy tak beztrosko szczęśliwe. Za dwa dni miała przyjechać do mnie... Na stole w kuchni stoją jeszcze pierogi, które kupiłam dla Ciebie, bo wiem, że lubiłaś... Haniu, jadę do Ciebie... Moje serce krwawi... Boże, wbiłeś we mnie wszystkie noże" - czytamy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3laffn

Podziel się opinią

Share

d3laffn

d3laffn